"Ostre przedmioty" to historia młodej dziennikarki, który aby napisać artykuł musi stawić czoła własnej przeszłości.
Camille w dzieciństwie nie miała dobrych relacji z matką. Nigdy nie poznała swego ojca. Adora, matka dziewczyny nie okazywała jej zainteresowania. Całą swoją uwagę skupiła na młodszej córce Marian. Camille mimo iż była o nią zazdrosna to jednak ubóstwiała małą siostrzyczkę. Niestety Marian była wątłego zdrowia przez co umarła. Camille nigdy nie potrafiła się pogodzić ze stratą. Zaczęła się okaleczać. Zauważyła iż wycinanie słów na własnym ciele przynosi jej ulgę. Oszpeciła całe swoje ciało. W końcu trafia do kliniki psychiatrycznej. Po paru miesiącach pobytu dziewczyna wychodzi z niej i stara się uporządkować swoje życie oraz stanąć na nogi. Nie okalecza się już jednak swoje smutki topi w alkoholu. Jedynymi osobami na których może liczyć jest jej szef i jego żona. To właśnie u nich zagubiona dziewczyna szuka wsparcia i je dostaje. Pewnego dnia Camille otrzymuje polecenie od szefa o napisaniu artykułu na temat dwóch brutalnie zamordowanych małych dziewczynek. Pech chciał, że do zbrodni doszło w rodzinnym miasteczku dziewczyny. Pełna niechęci Camille jedzie do domu w którym się wychowała. Pragnie jednak jak najszybciej się uporać z artykułem a jeszcze szybciej stąd wyjechać. Jak się mogło wydawać matka nie była zachwycona niespodziewanym widokiem i odwiedzinami najstarszej córki. Camille podczas pobytu poznaje swoją najmłodszą siostrę Ammę, która ma już 13 lat a one dopiero się poznają. Dziennikarka w poszukiwaniu wiadomościach o brutalnych morderstwach musi odnowić kontakty z sąsiadami miasteczka. Jednak ciągle ma pod górkę. Każdy trop prowadzi ją w ślepy zaułek. Z czasem zaczyna wgłębiać się w tajemnice jej rodzinnego domu i ich mieszkańców. Jednak zaś aby poznać prawdę musi stawić czoła przeszłości...
Moim zdaniem powieść ta jest dla mnie na raz. Niestety muszę przyznać iż lektura nie podobała się mnie. Pomimo iż autorka miała fajny pomysł na fabułę, opisała demoralizację wśród młodzieży, problemy na tle psychologicznym, samookaleczanie się, brak więzi rodzinnych to niestety powieść nie przypadła mi do gustu.
Pozdrawiam A.

