"Róża północy" to wzruszająca, wielotorowa oraz wciągająca historia ludzi, którzy zmagają się z przeszłością.
Anahita Chaval całe swoje życie pragnęła odnaleźć swojego synka, który prawdopodobnie zmarł w wieku trzech lat. Jednak serce matki oraz jej szósty zmysł nie pozwoliło kobiecie uwierzyć w śmierć dziecka. Podczas przyjęcia z okazji setnych urodzin Anahity, kobieta wręcza swojemu prawnukowi ręcznie spisaną historię swojego życia. Ma nadzieję iż Ari odnajdzie zagubionego przed laty chłopca. Jednak mężczyzna skupiony był na rozkręcaniu swojej firmy. Rok później Anahita umarła mając sto jeden lat. Ari niestety nie mógł przyjechać na pogrzeb babki. odizolował się od rodziny. Priorytetem dla niego była firma. Po dziewięciu latach kiedy mężczyzna odnosił sukcesy zawodowe jego życie prywatne legło w gruzach. Odeszła od niego kobieta którą kochał. Wtenczas przypomniał sobie o manuskrypcie babki, który leżał w szufladzie od dziesięciu lat. Jednak aby móc zagłębić się w historię Anahity Ari udał się w podróż do rezydencji Astbury. Na miejscu jednak kręcony był film z udziałem majątku. Na planie filmu poznał aktorkę, Rebeccę. Pod wpływem impulsu Ari zwierzył się kobiecie jaki jest jego cel podróży.
Anahita pochodziła z ubogiej rodziny. Mieszkała w Indiach. Pewnego lata zaprzyjaźniła się z księżniczką Indirą. Anahita przeprowadziła się do swojej przyjaciółki. Była szczęśliwa jednocześnie bardzo tęskniła za rodziną. Dziewczyna zdawała sobie sprawę iż u boku Indiry ma szansę na kształtowanie się. W przeciwieństwie do księżniczki Anahita cieszyła się z podróży do Anglii, gdzie miały chodzić do szkoły. Dziewczyna bardzo się starała aby móc w pełni wykorzystać szansę jaką dostała. Pewnego lata kiedy wybuchła I wojna światowa dziewczynki nie mogły wrócić na wakacje do domu. Wtenczas pojechały do rezydencji Astbury. Indira traktowana była jak księżniczka. Natomiast Anahita szybko stała się kolejną pomocą domową. Jednak nie przeszkadzało jej to. W wolnym czasie wybierała się na wycieczki konne w towarzystwie lorda Donalda Astburego. Coś między nimi zaiskrzyło. Niestety Donald musiał wyjechać do wojska. Anahita wróciła do szkoły i postanowiła zostać pielęgniarką, Indira wróciła do Indii. Kilka lat później podczas dyżuru Anahita spotkała lorda Donalda. Ponownie się do siebie zbliżyli. Po ogłoszeniu końca wojny zaczęli wspólnie planować przyszłość. Nieoczekiwanie ich plany popsuła wiadomość z Indii. Matka Indiry bardzo prosi Anahitę o przybycie do domu w celu pomocy swojej przyjaciółce. Kobieta udała się do Indii. Przed wyjazdem poprosiła Donalda aby na nią zaczekał. Jednak on nie usłyszał wołania ukochanej.
Donald podczas nieobecności Anahity starał się uporządkować sprawy dotyczące majątku Astbury. Gotów był go sprzedać. Początkowo młodzi pisali listy do siebie. Jednak z biegiem czasu Donald przestał dostawać jakiekolwiek wieści od Anahity. Wtenczas jego przebiegła matka zaaranżowała spotkanie syna z bogatą damą, Violet. Donald miał złamane serce i było mu wszystko jedno kto zostanie jego żoną skoro nie może nią być Anahita. Poślubił Violet aby ratować Astbury. Krótko po ślubie lorda wraca Anahita. Odwiedza jego siostrę, Selinę od której dowiaduje się iż jej ukochany poślubił inną. Po powrocie z podróży poślubnej Donald dostaje wiadomość od siostry iż Anahita wróciła. Mężczyzna od razu udaje się do domu w którym mieszka jego ukochana. Na miejscu poznaje chłopca o imieniu Moh. Jak się okazuje jest on jego synem...
Moim zdaniem autorka pokazuje nam, czytelnikom jak potężną moc ma miłość maki do dziecka. Można to w różnoraki sposób interpretować, jednak w powieści miłość Anahity do Moha była tak wielka, że kobieta czekała ponad sto lat aby móc spokojnie iść spać. Polecam lekturę bo warto ją przeczytać.
Pozdrawiam A.

