wtorek, 19 kwietnia 2016

"Klub mało używanych dziewic" Monika Szwaja

 

             Perypetie kobiet, które na co dzień są matkami, pracują, stawiają czoła codzienności. Dość zabawny tytuł, który można zinterpretować w dwojaki sposób, a jednak powieść nie ma nic z tym wspólnego.
             Autorka opisuje losy czterech przyjaciółek. które na spotkaniu klasowym po latach postanowiły zmienić coś w swoim dotychczasowym życiu i zrobić coś w celach charytatywnych. Dzięki klubowi, który założyły pod wpływem impulsu zaczęły inaczej patrzeć na swoje dzieci, partnerów... Odmieniło się ich życie. Nabrały więcej pewności siebie, poznały nowych ciekawych ludzi. Przekonały się, że zawsze i w każdej sytuacji mogą na siebie liczyć i łączy je prawdziwa przyjaźń.
            Moim zdaniem autorka pisząc tę książkę świetnie opisała iż mimo codziennej pogoni za pracą, domem, rodziną można zrobić coś dla innych. Refleksje zawarte w książce dają również do myślenia czy jesteśmy zadowoleni z obecnego naszego życia...
                                                                                                        Pozdrawiam A.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz