sobota, 7 lipca 2018

"Zacisze Gosi" Katarzyna Michalak

                           



            "Zacisze Gosi" to druga część z serii kwiatowej. Powieść opowiada o odnalezieniu miłości. Jednak aby nie było zbyt słodko i kolorowo spotkamy się również z bólem, cierpieniem i stratą.
             Wydawać by się mogło, ze Kamila zaczyna radzić sobie w dorosłym życiu. Podczas pamiętnej burzowej nocy w której odwiedził ją Jakub z aktem notarialnym dziewczyna w końcu poznała prawdę. Okazało się iż jest córką Jakuba Kilińskiego. Kolejna niespodzianką była wiadomość o tym jak Jakub ocalił Gosi życie. Osiem lat wstecz piękna, młoda i szczęśliwa mężatka Gosia mieszkała wraz z mężem w Londynie. Żyli w luksusie. Gosia była w zaawansowanej ciąży. Przyszli rodzice z niecierpliwością wyczekiwali potomka. Pewnego dnia przyszła mama postanowiła zbuntować się woli męża i na spotkanie z przyjaciółkami pojechała londyńskim metrem zamiast taksówką.Skutki jej decyzji były przerażające. Nieświadomi pasażerowie metra nie wiedzieli iż za chwile będą uczestnikami w zamachu na londyńskie metro. W chwili wybuchu, strachu, bólu, cierpienia, wołania o pomoc każdy kto był w stanie walczył o życie. Niestety biedna Małgosia nie dała rady uciekać, ledwo doczołgała się na peron. Jej wołanie o pomoc nie przynosiło efektów. Powoli umierała. Między jawą a snem w pewnej chwili usłyszała kojący głos jakiegoś mężczyzny oraz poczuła jego dłoń na swojej. Chciał ją uratować, jednak nie mógł jej wyprowadzić ponieważ jej zmiażdżona noga spowodowałaby, że wykrwawiłaby się. Klęczał więc koło niej i przemawiał kojące słowa. Następnie młodego mężczyznę strażnicy siłą odciągnęli od kobiety a nią zajęli się pozostali. Gosia w nieszczęsnym wypadku nie tylko straciła nogę. Największą stratę jaką poniosła była śmierć jej nienarodzonego dziecka. Nic więc dziwnego, że kobieta się załamała. Pół roku po tragedii opuścił ją również mąż. Gosia była wrakiem człowieka, bała się ludzi, bała się wszystkiego i wszystkich. Po rozwodzie odkupiła swój dom rodzinny w Milanówku. Pozwoliła się sama sobie pochować w mrocznym domu za życia. nigdy nie opuszczała swojego Zacisza. Przyjaciółki mieszkające obok pomagały jej. I tak oto przez osiem lat żyła Gosia. Pewnego dnia podczas burzy szukają schronienia u sąsiadki Kamili  spotkała Jakuba, mężczyznę który trzymał ją za rękę w londyńskim tunelu. Niestety nieoczekiwanie w życiu Małgosi pojawił się również jej były mąż Mateusz. Mężczyzna początkowo sprawiał pozory iż chce się zaopiekować byłą żoną. Jednak z czasem miał dość całej tej maskarady i zamknął ją w pokoju. Miał wobec niej niecne zamiary. Jednak po dłuższej nieobecności Gosi jej przyjaciółki Kamila oraz Julia a od niedawna również Iza (pani weterynarz) interweniowały. Niestety kobiety były za słabe aby stawić czoła Mateuszowi. A Jakuba nie było ponieważ w tym czasie musiał lecieć do Szwajcarii aby ratować życie Łukasza a mianowicie jego wzrok który stracił po wypadku. Aczkolwiek dzielne dziewczyny nie odpuściły i uratowały Małgosię. Jakub po powrocie z kliniki otoczył kobietę opieką i miłością. Kamila pogrążona we własnym cierpieniu musiała zająć się własnym życiem, swoim domem Sasanką oraz firmą, którą rządził Łukasz. Dodatkowo bolesna była utrata kontaktu z ukochanym. Po długim odizolowaniu od Kamili i rodziny i nie przynoszącym efektów terapii miesiącu Łukasz Hardy postanawia wrócić do domu. W Sasance oraz Zaciszu Gosi pojawiło się słoneczko. W domach młodych kobiet czuć było szczęście i miłość. Gosia przy pomocy Jakuba zaczęła walczyć ze swoim strachem. Owocem ich namiętnej miłości kobieta nosiła pod sercem, który miał przyjść na świat za kilka miesięcy. Łukasz powoli uczył się życia w ciemności. Kamila była szczęśliwa, że w końcu ma przy sobie miłość swego życia. Niestety u Julii pojawiły się chmury burzowe. Samotna kobieta odepchnięta przez męża i córkę dostała papiery rozwodowe. Wsparciem były przyjaciółki z sąsiedztwa. Los jednak nie oszczędził domowników Sasanki oraz Małgosi. Pewnego dnia do drzwi domu Kamili zapukała policja z wiadomością o śmiertelnym wypadku jej ojca, Jakuba Kilińskiego.
                Moim zdaniem powieść ta bardzo przypomina realne życie. W pierwszej części było prawie jak w bajce. Natomiast w "Zaciszu Gosi" bohaterki borykają się z problemami. Ogromny nacisk w moim odczuciu autorka położyła na wzajemne relacje. Mało kto zwraca uwagę na to w jakich stosunkach rozstajemy się z rodziną, przyjaciółmi. Nieważne czy pożegnamy się w zgodzie czy też nie bo jeszcze będzie czas aby się pogodzić. Niestety życie jest przewrotne i tego czasu na pogodzenie się może zabraknąć. Dlatego właśnie autorka przekazuje nam, czytelnikom jak ważne są relacje z drugą osobą "Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..." 
                                                                                                  Pozdrawiam A.

środa, 4 lipca 2018

"Ogród Kamili" Katarzyna Michalak

                        


          "Ogród Kamili" to pierwsza część serii kwiatowej. Autorka w powieści opisuje o poszukiwaniu wielkiej miłości, marzeniach ale również o wybaczaniu.
           Kamila po nieoczekiwanej śmierci matki zamieszkała z ciocią Łucją. Kobieta nie ma własnych dzieci. Pokochała zagubioną i zranioną siostrzenice jak własną córkę. Od tragicznej śmierci matki dziewczyny minęło już osiem lat. Jednak nastoletnia Kamila osiem lat wstecz nie tylko straciła matkę. Straciła również swą pierwszą miłość, Jakuba Kilińskiego. Odszedł on od niej bez słowa wyjaśnienia, pożegnania. Dziewczyna przez lata wysyłała do niego maile przepełnione bólem i cierpieniem. Pragnęła jedynie poznać prawdę, dlaczego odszedł z dnia na dzień? Jednak nadal go kochała. Pomimo ciężkich doświadczeń Kamila już jako dorosła dwudziestoczteroletnia kobieta postanawia znaleźć pracę aby wspomóc domowy budżet. Miała już dosyć bycia na garnuszku cioci. Niestety wszystkie jej dotychczasowe rozmowy kwalifikacyjne kończyły się fiaskiem. Jakub o wszystkim wiedział gdyż dziewczyna pisała do niego wiadomości. Pewnego dnia myślała, że uśmiechnęło się do niej szczęście i miała wyjechać do Mediolanu i pracować jako hostessa. Jednak w porę zrezygnowała i wróciła do domu. Jakub przeczytawszy o tym szybko odkrył na czym miałaby polegać nowa praca Kamili. Mianowicie miała wyjechać do domu publicznego. Jakub postanowił otworzyć nowy oddział swojej firmy, kupić starą kamienicę z ogrodem i zatrudnić Kamilę, aby dziewczyna miała gdzie pracować i mieszkać. Nowym szefem Kamili miał być Łukasz, który miał dbać o to aby dziewczyna pokochała ten dom i ogród oraz aby niczego jej nie brakowało i nic się jej nie stało. Jednak Łukasz nie mógł jej wyjawić kto jest prawowitym właścicielem firmy oraz domu. Chłopak starać się nie musiał ponieważ Kamila od pierwszej chwili pokochała dom oraz ogród. Z czasem Kamilę i Łukasza połączyło coś więcej niż tylko praca. Aczkolwiek wciąż na ich drodze stawał Jakub oraz tajemnica którą skrywał przez te wszystkie lata. Kamila powoli zaczynała uwalniać się z uczuć do Jakuba. Zdała sobie sprawę, że pokochała Łukasza. A co najważniejsze Łukasz również ją pokochał. Kobieta napisała maila do Jakuba prosząc go o spotkanie. Chciała raz na zawsze skończyć i wyjaśnić sprawy z przeszłości. Pewnego dnia kiedy Kamila była sama w domu odwiedził ją Jakub. Tak długo czekała na ten dzień a kiedy on wreszcie nastał okazało się, że .... że nie chce go widzieć. Jednak mimo wszystko mężczyzna wprosił się do środka i bez żadnych wyjaśnień wręczył zdziwionej dziewczynie akt darowizny kamienicy i ogrodu. Kazał jej przeczytać i podpisać. Dopiero jak to zrobi wszystko jej wyjaśni. Niestety na dworze nadchodziła burza a w związku z nią do domu Kamili wpadła wystraszona i na wpół szalona sąsiadka Gosia, która osiem lat temu przeżyła zamach w londyńskim metrze. Jakub ujrzawszy Gosię jakby go piorun trafił. Kiedy przemówił do niej kobieta momentalnie się uspokoiła. oszołomiona całym tym widokiem Kamila nie wiedziała co się dzieje. Skąd Jakub zna Gosię? Jaki sekret mężczyzna chciał jej wyjawić? Niestety w "Ogrodzie Kamili" nie poznam odpowiedzi na te pytania.
         Moim zdaniem ta lektura jest przepiękna. Czytając ją rozmarzyłam się. Chyba niejedna kobieta, dziewczyna chciałaby być na miejscu Kamili i poznać takiego faceta jak Łukasz. Powieść skradła moje serce od pierwszej strony aż do ostatniej. Czyta się ją błyskawicznie. Jestem tylko zdruzgotana, że w takim momencie się ona skończyła pozostawiając mnie z pytaniami i domysłami.
                                                                                                                Pozdrawiam A.

wtorek, 3 lipca 2018

"Siostra cienia" Lucinda Riley

                        


             "Siostra cienia" to już trzecia część cyklu o siostrach, które noszą imiona mitycznych plejad. Tym razem poznajemy historię najbardziej tajemniczej siostry Asterope, która całe życie żyje w cieniu swojej starszej siostry CeCe.
              Star jest cicha, spokojna i nieśmiała. O jej życiu ciągle decyduje starsza siostra CeCe. Dotychczas Star nigdy to nie przeszkadzało. Jednak po śmierci ukochanego ojczyma PaSalta dziewczyna zaczyna dostrzegać jak toksyczne stały się jej relacje z siostrą. Postanawia odciąć się od niej i zacząć iść własną ścieżką. W osiągnięciu swoich marzeń o wolności pomaga jej wskazówka pozostawiona przez ojczyma. Kobieta w poszukiwaniu prawdy o swoim pochodzeniu udaje się do antykwariatu, którego właścicielem jest ekscentryczny Orlando. Star otrzymuje od niego dzienniki tajemniczej Flory MacNichol z których poznaje smutną historię.
Flora MacNichol mieszka wraz z rodzicami i siostrą Aurelią na wsi. Pomimo biednego życia dziewczyna jest szczęśliwa. Pewnego dnia poznaje mężczyznę, którego jej siostra pokochała. Flora postanawia nie stawać na drodze swej siostry. Głęboko w sercu chowa swą miłość do Archie'go. Kolejnym ciosem dla dziewczyny jest wiadomość, że musi opuścić ukochany dom i wyjechać do Londynu. Pani Keppel przyjmuje zagubiona dziewczynę pod swe skrzydła. Jest ona znaną i wpływową osobą w śmietance towarzyskiej. Pracodawczyni Flory spotyka się również z królem Edwardem VII. Wśród towarzystwa krążą różne plotki na temat ich potajemnych spotkań. Nieoczekiwanie młoda dziewczyna z prowincji staje się atrakcją sezonu. O jej względy zabiegają ważne osobistości. Jednak Flora nie może zrozumieć jak to możliwe, że ze zwykłej guwernantki stała się kobietą o której rękę rywalizują mężczyźni. Dyskretnie próbuje poznać prawdę. Nieoczekiwana choroba króla wywraca do góry nogami całą stabilizację i harmonię. Wstrząśnięty jest również cały świat. Życie pani Keppel się zawala. Przestała się przejmować plotkami jakie krążą o niej i królu. Jej pozycja w towarzystwie blaknie. Temu wszystkiemu przygląda się Flora. Pewnego dnia dziewczyna dostaje zaproszenie na spotkanie z Edwardem VII. Król przed śmiercią wyjawia jej prawdę. Mianowicie jest ona jego córką. Dziewczyna nie może w to uwierzyć. Jednak nie było jej dane nacieszyć się ojcem ponieważ król umarł. Po jego śmierci pani Keppel wraz z rodziną wyjeżdża opuszczając tym samym swą podopieczną. Flora musi stawić czoła sama całemu światu i zdecydować co dalej...
                 Moim zdaniem "Siostra cienia" podobała mi się najbardziej. Moje serce skradł antykwariat. Miejsce tak magiczne, że aż przepiękne. Mogłabym w takim miejscu pracować. Autorka w lekturze pokazała trudną drogę, którą Star przeszła aby raz na zawsze móc wyjść z cienia swej siostry i zacząć żyć swoim życiem i być może otworzyć się na miłość... Piękna lektura, kartki same się przewracały, jestem zafascynowana powieścią.
                                                                                                           Pozdrawiam A.

wtorek, 26 czerwca 2018

"Ostre przedmioty" Gillian Flynn

             


            "Ostre przedmioty" to historia młodej dziennikarki, który aby napisać artykuł musi stawić czoła własnej przeszłości.
            Camille w dzieciństwie nie miała dobrych relacji z matką. Nigdy nie poznała swego ojca. Adora, matka dziewczyny nie okazywała jej zainteresowania. Całą swoją uwagę skupiła na młodszej córce Marian. Camille mimo iż była o nią zazdrosna to jednak ubóstwiała małą siostrzyczkę. Niestety Marian była wątłego zdrowia przez co umarła. Camille nigdy nie potrafiła się pogodzić ze stratą. Zaczęła się okaleczać. Zauważyła iż wycinanie słów na własnym ciele przynosi jej ulgę. Oszpeciła całe swoje ciało. W końcu trafia do kliniki psychiatrycznej. Po paru miesiącach pobytu dziewczyna wychodzi z niej i stara się uporządkować swoje życie oraz stanąć na nogi. Nie okalecza się już jednak swoje smutki topi w alkoholu. Jedynymi osobami na których może liczyć jest jej szef i jego żona. To właśnie u nich zagubiona dziewczyna szuka wsparcia i je dostaje. Pewnego dnia Camille otrzymuje polecenie od szefa o napisaniu artykułu na temat dwóch brutalnie zamordowanych małych dziewczynek. Pech chciał, że do zbrodni doszło w rodzinnym miasteczku dziewczyny. Pełna niechęci Camille jedzie do domu w którym się wychowała. Pragnie jednak jak najszybciej się uporać z artykułem a jeszcze szybciej stąd wyjechać. Jak się mogło wydawać  matka nie była zachwycona niespodziewanym widokiem i odwiedzinami najstarszej córki. Camille podczas pobytu poznaje swoją najmłodszą siostrę Ammę, która ma już 13 lat a one dopiero się poznają. Dziennikarka w poszukiwaniu wiadomościach o brutalnych morderstwach musi odnowić kontakty z sąsiadami miasteczka. Jednak ciągle ma pod górkę. Każdy trop prowadzi ją w ślepy zaułek. Z czasem zaczyna wgłębiać się w tajemnice jej rodzinnego domu i ich mieszkańców. Jednak zaś aby poznać prawdę musi stawić czoła przeszłości...
            Moim zdaniem powieść ta jest dla mnie na raz. Niestety muszę przyznać iż lektura nie podobała się mnie. Pomimo iż autorka miała fajny pomysł na fabułę, opisała demoralizację wśród młodzieży, problemy na tle psychologicznym, samookaleczanie się, brak więzi rodzinnych to niestety powieść nie przypadła mi do gustu. 
                                                                                                               Pozdrawiam A.

środa, 13 czerwca 2018

"Pieśń kolibra" Ana Veloso

                              


          "Pieśń kolibra" to historia brazylijskich niewolników, którzy pragną wolności.
           Eulalia jest córką senhora posiadłości oraz plantacji trzciny cukrowej. Lua urodziła się w Brazylii i od dziecka szkolona była na domową niewolnicę. Cieszyła się przywilejami jakie miała a o których zwykłe polowe niewolnice mogły tylko pomarzyć. Lua nie wiedziała co oznacza wolność. Była zadowolona ze swojego życia. Natomiast stara niewolnica Imaculada kazała Lui spisać swoją historię. Dziewczyna początkowo bała się starej niewolnicy. nazywano ją czarownica a jej historia wydawała się Lui zmyślona. Jednak z czasem dziewczyna zaczęła współczuć kobiecie która nienawidziła swego niewolniczego imienia i kazała nazywać się swoim afrykańskim imieniem Kasinda. Pewnego dnia na plantacje trzciny cukrowej trafia nowy niewolnik Ze. Lua od razu zwróciła na niego uwagę. Zakochała się w buntowniczym niewolniku. Kasinda pomogła młodym w ucieczce. Jaka była historia Kasindy? Czy młodym zakochanym niewolnikom powiodła się ucieczka? Jaki udział w całej historii miała Eulalia?
            Moim zdaniem powieść ta jest bardzo smutna i wzruszająca. Wciąga już od pierwszych stron. Przyznam szczerze, że książka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. czyta się ją przyjemnie a dzięki prostemu językowi w miarę szybko. Gorąco polecam lekturę, która na długo pozostanie w mej pamięci.
                                                                                                        Pozdrawiam A.

niedziela, 27 maja 2018

"Stalkerzy" Paul Finch

                                    


              "Stalkerzy" to powieść typu thriller, kryminał, sensacja. Autor opisuje świat przestępców oraz działania policji.
               Mark "Heck" Heckenburg jest detektywem z krwi i kości. prowadzi śledztwo w sprawie zaginięciu prawie 40-stu kobiet.  Ich wspólnym mianownikiem jest to iż wszystkie uprowadzone kobiety na co dzień są szczęśliwe, mają dobrą prace, żadnych problemów. Więc dlaczego ktoś ich porywa i ślad po nich ginie? I tu wkracza Heck. Oddaje się sprawie w pełni. Niestety jego wydział zostaje zamknięty a policjant zostaje wysłany na przymusowy urlop. Jednak Mark się nie poddaje i nadal prowadzi dochodzenie jednak potajemnie. W trakcie poszukiwań spotyka Lauren. Kobieta zrobi wszystko aby odnaleźć swoją zaginioną siostrę. Pomimo sprzeciwu Hecka Lauren nie odpuszcza i niczym cień chodzi za policjantem. W końcu Mark się poddaje i  łączą wspólnie siły. Wbrew pozorom tworzą świetny duet. Po drodze wpadają w tarapaty; zostają wrobieni w morderstwo, są poszukiwani, muszą uciekać i się kryć. Analizując wszystkie dotychczasowe ślady , dzieląc się wspólną wiedzą trop naprowadza ich na klub Miłych Facetów. Odkrywają iż banda z klubu zajmuje się uprowadzeniem wskazanej przez klienta kobiety, następnie zostaje ona brutalnie zgwałcona i zamordowana...
                Moim zdaniem "Stalkerzy" to świetna lektura do czytania. Wciąga już od pierwszych stron. Czyta się ją szybko i z wypiekami na twarzy. Polecam.
                                                                                                              Pozdrawiam A.

niedziela, 6 maja 2018

"Skrzywdzona" Cathy Glass

                                  


           "Skrzywdzona" to historia ośmioletniej Jodie, która niestety wydarzyła się naprawdę.
            Cathy Glass od wielu lat zajmuje się opieką zastępczą. Miała już do czynienia z różnymi dziećmi; małymi jak i nastolatkami. To własnie do autorki trafia ośmioletnia dziewczynka z którą żaden wcześniejszy opiekun nie potrafił sobie poradzić. Cathy początkowo myślała iż Jodie będzie trudnym dzieckiem jednak opieka, poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji naprowadzi dziecko na właściwe tory. jakże kobieta była w błędzie. Dziewczynka pomimo agresywnego zachowania, wulgaryzmu, braku jakiejkolwiek empatii nie potrafiła a może nawet i nie chciała bliskości innych. Początkowo zastanawiało mnie to jak dziecko w tak młodym wieku wolało bawić się samo i wzbraniało się przed jakimkolwiek kontaktem z innymi ludźmi? Nie potrzebowało czułości, miłości i bliskości? Z czasem kiedy Cathy zdobyła zaufanie Jodie, dziewczynka opowiedziała swojej opiekunce co ją spotkało w domu rodzinnym. Mianowicie była molestowana przez jej ojca i jego kolegów. Matka stała biernie i się przyglądała. Przerażające! Aż chce się krzyczeć! Rodzic! który powinien zapewnić własnej latorośli bezpieczeństwo, miłość w tak bestialski sposób niszczy własne dziecko! Jakim trzeba być potworem aby tak skrzywdzić dziecko?! W głowie się to nie mieści. Konsekwencje z jakimi musi się zmierzyć Jodie są porażające. Niczemu nie winne dziecko musi żyć z traumą, jest upośledzone i cofnięte w rozwoju, ma trudności z koordynacja ruchu, nie odróżnia przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, ma rozdwojoną tożsamość, nie wie co jest dobre a co złe.
              Moim zdaniem historia Jodie jest bardzo smutna. Nie byłam w stanie przeczytać jej jednym tchem. Musiałam ją odkładać i robić przerwy gdyż emocje które mną targały były ogromne. Do tej pory ciężko mi jest się pozbierać. Najgorsze jest to, że historia Jodie nie jest jedynym przypadkiem a na świecie dzieje się wiele takich historii. Jest to bardzo smutne. Nie mogę się pogodzić z tym, że ludzie są w stanie krzywdzić własne dzieci.
                                                                                                              Pozdrawiam A.