"[...] Tu jest Birkenau. I tu są tylko dwie kategorie ludzi- martwi albo żywi, trzeciej nie ma. I jeszcze jedno chcę wam powiedzieć: żywi zawsze będą tu zazdrościć martwym [...]"
"Kobiety z bloku 10. Eksperymenty medyczne w Auschwitz" jest to wstrząsający reportaż, rekonstrukcja wydarzeń z obozu zagłady w Auschwitz- Birkenau. Autor przedstawia historię kobiet oraz mężczyzn którzy poddawani byli eksperymentom medycznym głównie przez doktora Carla Clauberga. Zazwyczaj doświadczenia medyczne na ludziach w Auschwitz kojarzą się z doktorem Mengele. Hans Joachim Lang przedstawia doktora Carla Clauberga, Horsta Schumanna, Eduarda Wirthsa oraz Augusta Hirta. Każdy z lekarzy zajmował się własnymi badaniami. Ich prace w głównej mierze polegały sterylizacji kobiet, badaniu raka szyjki macicy, mieszaniu krwi, promieniowaniach rentgenowskich aż w końcu zbiorze szkieletów. Ich "królikami doświadczalnymi" byli więźniowie, głównie kobiety. Żaden z lekarzy nie zapytał ich o zgodę na badania. Więźniowie poddawani byli naświetlaniom w skutek czego umierali z jątrzącymi się ranami. Kobietom wstrzykiwano poprzez pochwę różne chemikalia, które miały na celu je wykastrować. Usuwano im jajniki, macice. Okrutne i przerażające. Dla lekarzy "pacjenci" byli niczym, dla nich liczyły się eksperymenty i własne badania niż okrucieństwo na które ich skazywali. Kobieta, która była słaba bądź w ciąży od razu posyłana była do komory gazowej. Wiele setek kobiet nie przeżyło. Jest to bardzo smutne ponieważ nie można ich nawet zidentyfikować gdyż większość dokumentów Auschwitz uległo zniszczeniu przed wyzwoleniem obozu. Kobiety, które przeżyły piekło w bloku 10 pomimo wolności już do końca życia będą musiały zmagać się ze skutkami eksperymentów niemieckich zbrodniarzy z Auschwitz. Wyrządzone szkody odbijają się na ich późniejszym życiu, zdrowiu, małżeństwie. Tylko u nielicznych kobiet eksperymenty się nie powiodły i mogły one zostać matkami. Jednak większość kobiet oraz mężczyzn nie miało tyle szczęścia i w późniejszym życiu nie potrafili pogodzić się z wyrządzoną krzywdą która napiętnowała ich już na stałe. Reasumując autor poświęca uwagę ludziom, którzy przede wszystkim mają własną tożsamość; imię i nazwisko a nie są tylko zwykłymi numerami które nadano im w obozie. Niestety nie da się wszystkich osób zidentyfikować. Autor oddaje hołd poległym ludziom, którzy już de facto pozostaną nieznanymi. Wiele tysięcy więźniów zostaje zamordowanych w obozie zagłady których pewnie już nigdy nie poznamy. Jest to bardzo smutne i przygnębiające. Osobiście bardzo przeżywam literaturę obozową. Nie potrafię sobie nawet wyobrazić przez co Ci wszyscy ludzie przeszli. Jakie piekło zgotował im drugi człowiek...
"[...] Sens cierpienia tych kobiet wynika przede wszystkim z tego, że- podobnie jak wszystkie ofiary zbrodniarzy nazistowskich- nie mogą zostać zapomniane [...]"
Autor mocno podkreśla aby nie zapominać o historii, aby pamiętać co działo się w Auschwitz- Birkenau, aby o tym rozmawiać.
"[...] O tym wszystkim nie wolno zapominać, jeśli w przyszłości będzie się mówić o doświadczeniach medycznych w Auschwitz, które powszechnie łączy się jedynie z nazwiskiem Josefa Mengele [...]"
Moim zdaniem nie mam prawa oceniać czy dana książka była dobra czy też nie. Należy pamiętać i mieć na uwadze fakt iż nie jest to fikcja literacka tylko prawdziwa historia ludzkiego życia, istnienia. Historia ludzi, którzy trafili do obozu. Historia ludzi, którzy zostali zgładzeni w Auschwitz. Aż na koniec historia ludzi, którzy przeżyli wyrządzone im okropieństwo i muszą zmagać się z tym przez co przeszli, ze wspomnieniami, traumą już do końca swych dni...
Pozdrawiam A.