środa, 14 września 2016

"Ojciec roku" Glenn Puit


        Moje pierwsze wrażenie po przeczytaniu tytułu było takie iż pewnie będzie to pełna miłości rodzicielskiej opowieść. Poniekąd tak było... "Ojciec roku" jest historią opartą na autentycznych wydarzeniach.
        Bill Rundle pochodził z porządnej rodziny. Rodzice bardzo go kochali i mimo jego "wybryków" wybaczali mu wszystko. Bill już od najmłodszych lat swoje życie budował na kłamstwach i oszustwach. 
Swoją pierwszą żonę Sarę Reitig porzucił bez słowa wyjaśnienia, kiedy okazało się, że jest ona w ciąży. Natomiast Sherri Grayson, druga żona Billa oszukiwana była od samego początku ich znajomości. Rundle ożenił się z nią pod fałszywą tożsamością, a kiedy dowiedział się że jest w ciąży bez skrupułów odszedł od niej. Przełomem w jego życiu jak się mu wydawało było jego trzecie małżeństwo z Amy Castor. Spłodziwszy jej dziecko o dziwo nie odszedł od niej jak w przypadku poprzednich jego małżeństw. Kiedy na świat przyszedł Richard, Bill pokochał go szczerze i prawdziwie jak nikogo wcześniej. Niestety mały Richie już od maleńkości ciężko chorował na cukrzycę. Trzy lata po narodzinach syna Bill rozszedł się z Amy wychowując samotnie syna. Mężczyzna świata poza nim nie widział. Stał się dla niego prawdziwym ojcem, zmienił dla niego swe dotychczasowe życia oszusta i drania. Chłopiec wygrał konkurs na najlepsze opowiadanie dlaczego mój tata jest najlepszy. dzięki temu niezwykłemu dziecku, które tak bardzo kochało swego ojca, Bill został okrzyknięty jako najlepsze ojciec roku w Las Vegas. Pewnego feralnego dnia, kiedy jedenastoletni wówczas Richard czekał na autobus do szkoły pijana kobieta spowodowała straszny w skutkach wypadek. Chłopiec ratując swojego przyjaciela zginął. Życie Billa straciło sens. Nie mógł się pogodzić ze śmiercią syna. Czwarta żona Rundle'a Shirley była troskliwa dla Richie'go co bardzo cieszyło Billa i mimo iż dla niego jak twierdzi w swym wywiadzie była zaborcza a jej zazdrość dawała mu się we znaki. Po wieloletnim małżeństwie do rezydencji Rundle'ów wprowadziła się matka mężczyzny Willa, która nie miała dobrych relacji z synową Shirley. Po kilku miesiącach mieszkania u nich starsza pani zaginęła. Do dziś nie wiadomo co się z nią stało. Pewnej nocy w domu Billa i Shirley doszło do awantury, podczas której mężczyzna zabił żonę kijem bejsbolowych swego zmarłego syna Richie'go....
            Moim zdaniem "Ojciec roku" to biografia mężczyzny , który na pierwszy rzut oka wydaję się zwykłym, normalnym człowiekiem. Z pozoru zwykły mąż, ojciec, syn, pracownik a tu taka przeszłość kryminalna. Jak można się mylić oceniając kogoś na podstawie samego wyglądu. W głowie mi się nie mieści jak można całe życie okłamywać bliskich, sprawiać im tyle bólu, krzywdy, rozczarowań a co gorsze.... zabić drugą osobę? Skąd w ludzi tyle nienawiści, złości??
                                                                                                        Pozdrawiam A.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz