wtorek, 11 lutego 2020

"Nieodnaleziona" Remigiusz Mróz

                                  


         "Nieodnaleziona" to powieść a raczej thriller psychologiczny w którym autor porusza tematy takie jak porwania bądź przemoc domowa.
          Damian Warner pewnego wieczoru wraz ze swoja dziewczyną Ewą wybrali się do pubu. Po wyjściu z niego udali się w kierunku Loży Szyderców, miejsce w którym spędzali dużo czasu. Tam chłopak oświadczył się ukochanej. Szczęście nie trwało jednak długo. Wychodzący nieopodal z baru mężczyźni zaatakowali parę. Brutalnie pobili Damiana a Ewę na oczach chłopaka zgwałcili. Feralnego wieczoru Damian ostatni raz widział swoją narzeczoną. Dziesięć lat później przyjaciel Wernera, Blitz pokazał mu zdjęcie z koncertu na którym jest Ewa. Damian od razu zaczął jej szukać. Blitz namówił kumpla aby zgłosili się do organizacji Reimann Investigations aby odnaleźli Ewę. Firmę prowadziło małżeństwo Robert z żoną Kasandrą. Damian dzięki wsparciu finansowemu przyjaciela, wszystko co wiedział przekazał pracownicy RI. Spowodowało to iż nie było już z niczym odwrotu. Niestety Wern nie wiedział w jakie pakuje się kłopoty. Pewnej nocy zamordowano Blitza a Damiana próbowano wrobić w morderstwo. Chłopak jednak nie zamierzał odpuścić. Nie w momencie w którym odnalazł wskazówki od narzeczonej, które były skierowane tylko dla niego. Podążając nimi poznał właścicielkę RI, Kasandrę. Byli w stałym kontakcie. Z czasem Kas wyznała Wernerowi, że jej mąż Robert znęca się nad nią psychicznie i fizycznie. Poprosiła go o pomoc w ucieczce od prześladowcy. Pragnęła jak najszybciej uwolnić się od męża bojąc się o bezpieczeństwo syna, Wojtka. Pewnego wieczoru Robert wrócił sam do domu. Na pytanie żony o syna stwierdził iż nocuje u kolegi. Kasandra wiedziała już że ta noc będzie inna od poprzednich. Zdawała sobie sprawę iż tej nocy może nie przeżyć. Modliła się aby Werner zdążył na czas przyjechać. Po kilkugodzinnym znęcaniu się nad żoną uwagę kata zwróciła obecność Wernera. Całą swą agresję i szaleństwo Robert przeniósł na chłopaka. Damian tracąc już świadomość pogodził się ze śmiercią. Okazało się jednak odwrotnie. Kasandra resztkami sił powstrzymała męża wbijając mu kawałek szkła. Damian po odzyskaniu przytomności ujrzał przed oczyma swoją narzeczoną Ewę. Chciał poznać prawdę.  Kobieta wytłumaczyła mu co się z nią działo przez te dziesięć lat i jak to się stało, że została żoną Roberta Reimanna. Następnie pojechali odebrać od sąsiadów Wojtka. Potem udali się ku nowej przyszłości. Damian poznał prawdę o życiu swojej narzeczonej. Myślał, że już wszystko jest za nimi. Niestety Ewa miała inne plany wobec niego. Okazało się, że Kasandra nie była Ewą. Kobieta podszyła się pod tożsamość zaginionej aby móc zaplanować ucieczkę od męża. Wiedziała, że Damian myśląc iż odnalazł ukochaną zrobi dla niej wszystko...
        Moim zdaniem autor podjął ważny przekaz w swojej książce. Mianowicie porwania i przemoc domowa to problem, który dotyczy wielu osób. Przeważnie ofiary przemocy boją się prosić o pomoc. A ich milczenie jest wołaniem o ratunek. Statystyki są zatrważające.
                                                                                                                    Pozdrawiam A.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz