" [...] Dlatego wybiorę za ciebie i nie tylko usunę ci kości rąk i nóg, ale oślepię cię i ogłuszę. Nadal będziesz czuł i myślał, jadł, pił i jakoś funkcjonował, ale na zawsze pozostaniesz uwięziony w swoim małym świecie, pośród mroku i ciszy [...] "
fragment książki
"Martwi za życia" to już siódma część serii Katie Maguire. W tej powieści spotkamy się z bestialskim okrucieństwem wobec ludzi i zwierząt.
W Cork zaczynają dziać się różne, dziwne rzeczy. Miasteczko zalewa nielegalny czarny rynek narkotykowy. Katie Maguire niejednokrotnie prowadziła kilka spraw jednocześnie. Zaczynają ginąć ludzie. Pewnej nocy napadnięto na psi hotel z którego skradziono rasowe psy. Na komendzie znowu ktoś rzuca Katie kłody pod nogi. Początkowo wszystkie sprawy wydają się być odrębne, jednak z czasem wnikliwa i podejrzliwa detektyw nadkomisarz odkrywa iż sprawy te mogą się łączyć. Do pomocy w odnalezieniu skradzionych psów proszą o pomoc psiego detektywa Conora Ó'Maille'a . Od początku współpraca Katie z Conorem idzie ku dobremu. Oboje świetnie się dogadują. Krok po kroku odkrywają miejsce w którym znajdują się psy. Na miejscu przekonują się że psy trenowane są do wystawiania w walkach. Z czasem Katie natrafia na ślad zaginionej dziewczyny. Okazuje się że została ona brutalnie okaleczona. Ktoś celowo połamał jej nogi miażdżąc je pod ciężarem samochodu aby nie mogła uciec. Pozbawiono jej ścięgien w rękach aby nie mogła pisać. Usunięto jej krtań, aby nie mogła mówić. Pozbawiono ją również wzroku aby nie mogła widzieć. Dziewczynie pozostał tylko słuch. Maguire jest wstrząśnięta stanem młodej okaleczonej dziewczyny. Okazuje się że specjalnie w Klinice Świętego Idziego "okaleczano" ludzi aby za ich pomocą przemycać narkotyki.
W życiu prywatnym Katie wiele się dzieje. Do jej domu przywożą John'a któremu amputowano obie nogi na wysokości kolan. Mężczyzna głęboko wierzy że jeszcze wszystko będzie dobrze i między nimi będzie jak dawniej. Z niecierpliwością oczekuje na protezy. Katie natomiast zmaga się ze swoim sumieniem. Uświadamia sobie, że odkąd John stracił nogi bardzo się postarzał i już go nie kocha. Czuje się winna jego kalectwa dlatego z litości zgadza się na opiekę. W międzyczasie nawiązuje namiętny romans z psim detektywem, Conorem. Bezczelność Katie sięga zenitu kiedy zaprasza kochanka do swojego domu w którym mieszka również John. Zdesperowany John chcąc odzyskać ukochaną jedzie do Kliniki Świętego Idziego aby trochę "powęszyć" Niestety Katie przybywa na miejsce za późno. John'owi poderżnięto gardło. Na domiar złego nazajutrz po śmierci John'a Katie wychodząc na spotkanie z Conorem pod komendą poznaje żonę psiego detektywa...
Moim zdaniem powieść ta jak i cała seria są fenomenalne. Owszem trafiły się słabsze części ale całość jako ogół robią wrażenie. Autor za każdym razem podejmuje nowe, ważne problemy i gwarantuje silne i mocne wrażenia. Sceny i opisy są bardzo szczegółowe i czasami musiałam przymknąć oko aby przebrnąć przez drastyczną scenę znęcania się nad zwierzętami bądź okaleczania ludzi. Jedyny minus natomiast to osobowość bohaterki. W moim odczuciu jej postać idzie ku gorszemu i negatywnemu. Jak ją początkowo lubiłam tak od poprzedniej części traci na sympatii. Zachowuje się jakby była pępkiem świata. A jej niezdecydowanie doprowadza mnie do rozpaczy. Ogólnie seria jak najbardziej na tak. Polecam.
Pozdrawiam A.
fragment książki
"Martwi za życia" to już siódma część serii Katie Maguire. W tej powieści spotkamy się z bestialskim okrucieństwem wobec ludzi i zwierząt.
W Cork zaczynają dziać się różne, dziwne rzeczy. Miasteczko zalewa nielegalny czarny rynek narkotykowy. Katie Maguire niejednokrotnie prowadziła kilka spraw jednocześnie. Zaczynają ginąć ludzie. Pewnej nocy napadnięto na psi hotel z którego skradziono rasowe psy. Na komendzie znowu ktoś rzuca Katie kłody pod nogi. Początkowo wszystkie sprawy wydają się być odrębne, jednak z czasem wnikliwa i podejrzliwa detektyw nadkomisarz odkrywa iż sprawy te mogą się łączyć. Do pomocy w odnalezieniu skradzionych psów proszą o pomoc psiego detektywa Conora Ó'Maille'a . Od początku współpraca Katie z Conorem idzie ku dobremu. Oboje świetnie się dogadują. Krok po kroku odkrywają miejsce w którym znajdują się psy. Na miejscu przekonują się że psy trenowane są do wystawiania w walkach. Z czasem Katie natrafia na ślad zaginionej dziewczyny. Okazuje się że została ona brutalnie okaleczona. Ktoś celowo połamał jej nogi miażdżąc je pod ciężarem samochodu aby nie mogła uciec. Pozbawiono jej ścięgien w rękach aby nie mogła pisać. Usunięto jej krtań, aby nie mogła mówić. Pozbawiono ją również wzroku aby nie mogła widzieć. Dziewczynie pozostał tylko słuch. Maguire jest wstrząśnięta stanem młodej okaleczonej dziewczyny. Okazuje się że specjalnie w Klinice Świętego Idziego "okaleczano" ludzi aby za ich pomocą przemycać narkotyki.
W życiu prywatnym Katie wiele się dzieje. Do jej domu przywożą John'a któremu amputowano obie nogi na wysokości kolan. Mężczyzna głęboko wierzy że jeszcze wszystko będzie dobrze i między nimi będzie jak dawniej. Z niecierpliwością oczekuje na protezy. Katie natomiast zmaga się ze swoim sumieniem. Uświadamia sobie, że odkąd John stracił nogi bardzo się postarzał i już go nie kocha. Czuje się winna jego kalectwa dlatego z litości zgadza się na opiekę. W międzyczasie nawiązuje namiętny romans z psim detektywem, Conorem. Bezczelność Katie sięga zenitu kiedy zaprasza kochanka do swojego domu w którym mieszka również John. Zdesperowany John chcąc odzyskać ukochaną jedzie do Kliniki Świętego Idziego aby trochę "powęszyć" Niestety Katie przybywa na miejsce za późno. John'owi poderżnięto gardło. Na domiar złego nazajutrz po śmierci John'a Katie wychodząc na spotkanie z Conorem pod komendą poznaje żonę psiego detektywa...
Moim zdaniem powieść ta jak i cała seria są fenomenalne. Owszem trafiły się słabsze części ale całość jako ogół robią wrażenie. Autor za każdym razem podejmuje nowe, ważne problemy i gwarantuje silne i mocne wrażenia. Sceny i opisy są bardzo szczegółowe i czasami musiałam przymknąć oko aby przebrnąć przez drastyczną scenę znęcania się nad zwierzętami bądź okaleczania ludzi. Jedyny minus natomiast to osobowość bohaterki. W moim odczuciu jej postać idzie ku gorszemu i negatywnemu. Jak ją początkowo lubiłam tak od poprzedniej części traci na sympatii. Zachowuje się jakby była pępkiem świata. A jej niezdecydowanie doprowadza mnie do rozpaczy. Ogólnie seria jak najbardziej na tak. Polecam.
Pozdrawiam A.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz