czwartek, 11 czerwca 2020

"Żona winiarza" Kristin Harmel


      "Żona winiarza" to moje pierwsze spotkanie z autorką i prawdopodobnie nie ostatnie. Wzruszająca opowieść o heroizmie kobiet podczas wojny przeplatana z historią teraźniejszą.
       Liv po rozwodzie razem ze swoją dziewięćdziesięciodziewięcioletnią babcią Edith wyjechała do Francji. Dziewczyna początkowo sceptycznie podchodzi do wycieczki. Jednak babcia stawia na swoim. Podczas pobytu we Francji Liv poznaje adwokata Edith. Oboje są sobą zauroczeni. Pewnego razu Liv niespodziewanie odkrywa iż jej babcia była tu już kiedyś, podczas II wojny światowej. Liv prosi babcię aby jej opowiedziała o przeszłości.
Edith razem z mężem mieszkali w Reims. Oboje byli szpiegami i podsłuchiwali rozmowy Niemców. Młoda Ines poślubia Michela Chauveau, właściciela winnic Szampanii. Celine wraz z mężem Theo mieszkają obok Ines i Michela. Łączy ich wspaniała przyjaźń. Nieoczekiwanie wybucha wojna, Niemcy wkraczają do Francji. Dotychczasowe życie bardzo się zmieniło. Celine grozi niebezpieczeństwo gdyż jest w połowie Żydówką. Michele potajemnie w piwnicach ukrywa broń i ludzi. Za wszelką cenę stara się ochronić Celine przed Niemcami. Niestety wojna zmienia świat i ludzi, już nikt nie jest taki sam jaki był przed wojną. Ines czując się samotna nawiązała romans w Reims. Swoje wycieczki do miasteczka tłumaczyła odwiedzinami przyjaciółki Edith. Celine i Michele zakochali się w sobie.Potajemnie spotykali się w piwnicy. Celine zaszła w ciążę. Pewnego wieczoru Ines nakryła swojego męża na zdradzie z Celine w piwnicy. Załamana pojechała do Edith. Na miejscu okazało się iż kobieta nie ma dla niej czasu więc Ines pojechała do swojego byłego kochanka poszukać pocieszenia. Pod wpływem alkoholu i rozgoryczona zdradą Ines opowiedziała mu o zdradzie Michela i jego potajemnej pracy w podziemiach. Lawina nieszczęść ruszyła. Michele został rozstrzelany przez Gestapo a Celine wywieziono do Auschwitz. Ines czując wyrzuty sumienia za swą zdradę zaopiekowała się synkiem Celine i Michela, Davidem. Los nie był przychylny i łaskawy dla Ines. Kobieta całe życie żyła w kłamstwie i starała się odkupić swoje grzechy...
      Moim zdaniem powieść ta jest jak magnes, nie można się od niej oderwać. Piękna historia, fabuła, styl, cała powieść jest piękna i wzruszająca. Jedynie historia Liv według mnie była niepotrzebna gdyż sama historia z okresu wojny spokojnie wystarczyłaby. A poza tym  to nie mam do czego się przyczepić. Jestem oczarowana lekturą. Polecam.
                                                                                                          Pozdrawiam A.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz