sobota, 4 lipca 2020
"Świst umarłych" Graham Masterton
"Świst umarłych" to kolejna już część cyklu Katie Maguire. Jest to powieść w której podejrzani i przestępcy znajdować się będą wśród policji.
Na cmentarzu zostają znalezione zwłoki mężczyzny. Po bliższym zapoznaniu się z miejscem przestępstwa okazuje się iż denat pozbawiony został głowy a z szyi wystaje mu irlandzki flet, który śwista na wietrze. Kilka dni później ponownie pojawiają się charakterystyczne zwłok z wetkniętym w krtań fletem. Katie Maguire już wie że jest to ostrzeżenie. Pytanie tylko przed czym? Okazuje się iż brutalnie zamordowani mężczyźni to koledzy po fachu, którzy mieli zeznawać przeciwko "swoim". Katie podejrzewa mordercę wśród policji. Jest nieufna i podejrzliwa. Maguire odkrywa iż sygnalistów było pięciu. Dwóch z nich już nie żyje. Stara się ochronić pozostałą trójką. Niestety bezskutecznie. Gang przeciw sygnalistom uśmierca chronioną trójkę świadków. Katie jest sfrustrowana. Toczy walkę z wiatrakami. Ma na pieńku z przełożonymi. W końcu postanawia zastawić pułapkę i ogłasza oficjalnie na konferencji prasowej że sama zamierza zostać sygnalistą. Od tej pory grozi jej śmiertelne niebezpieczeństwo.
W życiu prywatnym Katie Maguire sporo się dzieje. Jej nowy kochanek, partner, Conor popełnia przestępstwo przez co grozi mu dożywocie. Kobieta stara się wyciągnąć ukochanego z aresztu. W międzyczasie szuka pocieszenia w ramionach swojej kochanki i podwładnej, Kyny. Kobiety ciągną ku sobie jak magnes. Kolejnym zmartwieniem dla Katie jest jej ojciec. Maguire odkrywa iż ojciec zabił oszusta przez którego stracił dom i majątek. Niestety nie udało jej się go uratować, gdyż wyłowiono go z rzeki...
Moim zdaniem powieść ta jest ... hm brak mi słów. Niestety coraz trudniej jest mi przebrnąć z pozytywnym nastawieniem przez losy Maguire. Główna bohaterka działa na mnie jak płachta na byka. Fabuła i akcja dosyć, dosyć ciekawa. Trochę naciągana ale jest ok. Natomiast główna bohaterka przereklamowana i rozpieszczona. Ojoj chyba muszę odpocząć na jakiś czas od Katie Maguire.
Pozdrawiam A.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz