"Kształt nocy" jest to historia Avy, która wyjeżdża z Bostonu aby uciec od demonów przeszłości i wyrzutów sumienia. Ava jest autorką książek kulinarnych. Pewnej sylwestrowej nocy wydarzyła się tragedia w której dziewczyna poniekąd brała udział. Kilka tygodni później targana wyrzutami sumienia, Ava nie mogąc dłużej patrzeć w niewinne oczy siostry Lucy, opuszcza Boston. Ava wynajmuje piękną, starą rezydencję nad morzem w Main, zwaną Strażnica Brodiego. Po przekroczeniu progu domu dziewczyna od razu czuje, że tu jest jej miejsce. Początkowo wszystko jest w porządku. Ava zaczyna się klimatyzować i oswajać z nowym otoczeniem i jego mieszkańcami. W domu znajduje kilka drobiazgów po poprzedniej lokatorce, Charlotte. Z czasem w domu, zwłaszcza nocą zaczynają dziać się różne, dziwne rzeczy. Ava postanawia poznać historię tej rezydencji i jego poprzednich mieszkańców. Okazuje się, że dom zbudowany został przez kapitana Jeremiaha Brodiego, który przeszło sto pięćdziesiąt lat temu zatonął na morzu. Czy to możliwe aby duch kapitana odwiedzał Avę? Kobieta głęboko wierzy w jego istnienie i w to co się między nimi wydarzyło. Pewnego dnia w miasteczku pojawiają się zwłoki kobiety. Okazuje się, że denatką jest Charlotte. Ava zaczyna obawiać się o swoje bezpieczeństwo. Nie wie gdzie jest granica między jawą a snem. Odkrywa iż w Strażnicy Brodiego zmarło co najmniej pięć kobiet, które były do siebie w jakiś sposób podobne. Ava również swoim wyglądem jest do nich podobna... Moim zdaniem powieść ta jest ciekawa, fabuła jest prosta i lekka. Z racji tego, że nie jest to moje pierwsze spotkanie z autorką oczekiwałam czegoś innego aczkolwiek lektura jest przyjemną odskocznią. Jedynie kategoria moim zdaniem nie jest odpowiednia do treści ponieważ według mnie jest to powieść romantyczno- erotyczna z wątkiem istot nadprzyrodzonych przeplatana historią. Czasami byłam zdegustowana erotyzmem przypominającym Grey'a jednakże sceny opisano dość przystępnie. Pozdrawiam A.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz