czwartek, 12 września 2019

"Pacjent" Sebastian Fitzek

                                   


           "Pacjent" jest to thriller psychologiczny, który opowiada o rozpaczy rodziców po stracie ukochanego dziecka. Jak daleko posunie się ojciec aby poznać prawdę?
           Till Berkhoff przed rokiem stracił ukochanego synka, Maksa. Mężczyzna totalnie się załamał. Nie umiał pogodzić się z zaginięciem dziecka. Wciąż miał nadzieję, że to tylko zły sen, a Maks jest w swoim pokoju. Jednak aby móc się uporać z bólem, Till pragnie odnaleźć ciało syna aby móc się z nim ostatecznie pożegnać. Wtenczas postanawia zamknąć się w klinice psychiatrycznej w której leży Trammnitz, porywacz i zabójca dzieci. Tak więc Tillowi udaje się przedostać do szpitala i zostaje pacjentem. Przyjmuje nową tożsamość. Pod fałszywym nazwiskiem, jako Patrick Winter poszukuje możliwości kontaktu z Trammnitzem aby wyciągnąć od niego gdzie jest jego synek, Maks. podczas pobytu w klinice na Tilla czyha niebezpieczeństwo. Już pierwszej nocy zostaje brutalnie pobity. W końcu jednak udaje mu się przedostać na oddział w którym leży Trammnitz. Przy bliższym kontakcie z mordercą Till traci panowanie nad sobą przez co sam się demaskuje. Zaczyna się gorączkowa walka o przetrwanie. Porywacz daje Tillowi do zrozumienia iż Maks może jeszcze żyć. W zamian za wyjawienie miejsca pobytu chłopca, porywacz oczekuje od Tilla pomocy w ucieczce z kliniki. Berkhoff robi wszystko aby razem z Trammnitzem wydostać się ze szpitala. W końcu im się udaje. Tak jak obiecał porywacz zaprowadził Tilla do domu w którym był Maks. Na miejscu po zmaganiach z porywaczem udaje się Tillowi uratować w ostatniej chwili syna. Jednak Maks nie zna tego mężczyzny i pyta się go kim jest i gdzie jest jego tata? Zdanie to dla Tilla było jak uderzenie piorunem. Mężczyzna powoli zaczyna sobie uświadamiać o co w tym wszystkim chodzi, co takiego przeoczył. Okazuje się iż pacjent Till który podczas pobytu w klinice podawał się jako Patrick Winter w rzeczywistości jest prawdziwym Patrickiem Winterem. Mężczyzna pewnego dnia zostawił swojego syna w nagrzanym samochodzie i o nim zapomniał. Kiedy zdał sobie sprawę ze swojej pomyłki, było już za późno. Od tego czasu Patrick Winter wypiera się swojej tożsamości. Jednak dzięki temu, że przybrał osobowość Tilla Berkhoffa udało mu się odnaleźć Maksa.
           Moim zdaniem powieść ta jest intrygująca i ciekawa. Autor przedstawił walkę ojca o syna. Zdesperowany rodzic jest w stanie zrobić wszystko aby poznać prawdę oraz odnaleźć dziecko, nawet tracąc przy tym rozum. Pozycja godna uwagi.
                                                                                                                   Pozdrawiam A. 

sobota, 7 września 2019

"Sobowtór" Tess Gerritsen

                                    


           "Sobowtór" to historia o łączących więzach krwi, o rodzinie, której się nie wybiera, o kobietach, które oczekują narodzin dziecka jak również o zbrodniach ze szczególnym okrucieństwem.
           Doktor Maura Isles po powrocie z Paryża pod swoim domem zastaje policjantów. Wśród nich obecna jest ciężarna detektyw Jane Rizzoli. Zgromadzeni funkcjonariusze oraz sąsiedzi ujrzawszy Maurę przecierają oczy ze zdumienia. Otóż w samochodzie przy domu doktor Isles zamordowana została kobieta, która bardzo była podobna do Maury. Patolog dowiedziawszy się kim była zmarła denatka zaczęła nabierać podejrzeń iż mogą być siostrami oraz czy aby zamordowano odpowiednią osobę? Maura poznawszy wyniki badań DNA zmarłej Anny rozpoczęła poszukiwania własnej rodziny. Chciała odnaleźć matkę i dowiedzieć się dlaczego oddała je obie do adopcji. Pewnego razu Maura odnajduje w końcu matkę. Okazuje się iż Amalthea, matka Isles odbywa karę dożywotniego pozbawienia wolności w więzieniu za zabójstwo dwóch kobiet. Isles postanawia ją odwiedzić. Na miejscu spotyka starszą panią, która sprawia wrażenie osoby chorej psychicznie. W między czasie Jane Rizzoli stara się rozwiązać zagadkę tajemniczej śmierci Anny. W trakcie śledztwa natrafia na makabryczne zbrodnie sprzed czterdziestu lat. Otóż okazuje się iż matka Maury wraz z jej ojcem porywali ciężarne kobiety, które zamykali w skrzyni i zakopywali utrzymując je przy życiu. W momencie skurczy porodowych odkopywali je i wyciągali ze skrzyni. Następnie zabierali kobietom dziecko a je zabijali. Porywacze dzieci sprzedawali do adopcji, dzięki czemu mieli za co żyć. Po śmierci męża Amalthei, jej syn Samuel pomagał matce w rodzinnym interesie...
             Moim zdaniem powieść ta jest wciągająca i nie sposób się od niej oderwać. Autorka tym razem przedstawia więzy rodzinne. Nie zawsze geny nam mogą się podobać, jedynie można dążyć do tego aby nie być złym człowiekiem.
                                                                                                                      Pozdrawiam A.

środa, 28 sierpnia 2019

"Autopsja" Tess Gerritsen

                                    


           "Autopsja" to thriller w którym spotkamy wstrząsające zbrodnie oraz handlem żywym towarem.
           Patolog sądowy, doktor Maura Isles pewnego dnia odkrywa w chłodni, że jedno z ciał czekających na sekcję się porusza. Wstrząśnięta Maura wezwała pogotowie. Młoda dziewczyna została przewieziona do szpitala. Wiadomość ta szybko przedostała się do mediów. Nikt jednak nie wiedział kim jest nieznajoma. Dziewczyna nie zamierza jednak współpracować z lekarzami, policją a nawet z Maurą, która ją reanimowała. Pewnego razu do szpitala trafia detektyw bostońskiej policji Jane Rizzoli, która w spokoju miała oczekiwać narodzin dziecka. Niestety znalazła się w złym miejscu o złym czasie. Owego dnia nieznajoma dziewczyna z chłodni zaatakowała ochroniarza oraz lekarza biorąc zakładników a wśród nich znalazła się Jane. Policja stara się negocjować z porywaczką. Jednak ta nic sobie z tego nie robi. Kilka godzin później dołącza do niej mężczyzna, który przejmuje dowodzenie. Z pozoru można wnioskować iż porywacze nie chcą nikomu zrobić krzywdy. Chcą jedynie aby ich wysłuchano a rozmowę nadać na żywo w telewizji. Porywacze zdają sobie sprawę, że ich godziny życia są policzone. Pragną jedynie aby prawda ujrzała światło dzienne. Nieoczekiwanie sprawę przejmuje FBI uniemożliwiając ugody z porywaczami. Jakiś czas później jednostka policyjna FBI wkracza do szpitala zabijając porywaczy. Pacjentka, która kilka godzin wcześniej obudziła się w plastikowym worku zdążyła wyznać Jane aby ta odszukała Milę. Świeżo upieczona mama postanowiła dowiedzieć się kim jest Mila i o czym ona wie. Mimo sprzeciwu męża Jane wraca do pracy. Pomimo wielu przeszkód Rizzoli odnajduje dziewczynę. Okazuje się iż Mila jest tak zastraszona, że boi się nawet własnego cienia. Z czasem Jane zdobywa jej zaufanie. Mila opowiada jak trafiła do domu publicznego oraz o zbrodni która się tam wydarzyła...
            Moim zdaniem powieść ta jest ciekawa i nie sposób odłożyć ją dopóki nie dobrnie się do ostatniej strony. Autorka pomimo szczegółowych zbrodni poruszyła ważny temat, mianowicie handel żywym towarem. Pozycja godna uwagi.
                                                                                                                        Pozdrawiam A.

środa, 14 sierpnia 2019

"Wielka samotność" Kristin Hannah

                        


          "Wielka samotność" to historia o toksycznej miłości, strachu, bólu oraz walce o przetrwanie. 
           Trzynastoletnia Lenora powinna cieszyć się beztroskim życiem nastolatki. Jednak sytuacja rodzinna jej na to nie pozwala. Jej ojciec, Ernt Allbright, były jeniec wojenny wrócił do domu odmieniony. Nigdzie nie potrafi się zaaklimatyzować, ciągle traci pracę. Ernt wraz z żoną Corą oraz Leni żyją na walizkach stale się przeprowadzając. Nastolatka nie ma żadnych przyjaciół, ciągle jest "nowa" w szkole. Razem z matką w domu skazane są na huśtawki nastrojowe ojca. Przełomem w ich życiu jest informacja o odziedziczeniu domu oraz ziemi na Alasce. Ernt podejmuje decyzje o ponownej wyprowadzce. Tym razem na Alaskę gdzie nie ma prądu ani bieżącej wody. Dziewczyny mają nadzieje iż Ernt odnajdzie się w dziczy a koszmary wojenne go opuszczą. Początkowo wydawać by się mogło iż dzika Alaska sprzyja rodzinie Allbright. Ernt chodził na polowania, naprawiał usterki w domu oraz koło niego. Natomiast kobiety robiły zapasy na zimę. Społeczność na Alasce trzyma się razem i wspierają się wzajemnie. Ernt stał się spokojniejszy. Leni zaczęła chodzić do nowej szkoły. Szybko jednak się w niej odnalazła. Poznała tam Matthew z którym się zaprzyjaźniła. Wraz z nadejściem zimy sielanka w domu Allbright powoli ulega pogorszeniu. Ernt stał się nerwowy i drażliwy. Czasem miał wybuchy złości. Leni zawsze zastanawiała się dlaczego jej matka z nim jest. Pewnego razu Ernt tak dotkliwie pobił żonę iż dziewczyny postanowiły od niego uciec. Po drodze miały jednak wypadek. Pomógł im Tom Walker, ojciec Matthew oraz wróg numer jeden Ernta. Po wyjściu ze szpitala Corę i jej rodzinę odwiedza Duża Marge oraz Tom Walker. Marge wyznaje Erntowi, że na czas zimy ma wyjechać do pracy przy rurociągach, a ona zajmie się w tym czasie dziewczynami aby nie były same. Wiosną będzie mógł wrócić do domu. Przez kilka lat zima stała się najlepszą i najspokojniejszą porą roku dla Leni i Cory. Pewnego roku Ernt informuje rodzinę, że stracił pracę. Życie z nim stało się ciężkie. Na nowo musiały nauczyć się żyć i poruszać będąc przy tym niewidzialne. Osiemnastoletnie wówczas Leni namawia matkę na ucieczkę od niego. Nastolatka potajemnie spotyka się z Matthew. Pewnego dnia odkrywa, że jest w ciąży. Informuje o tym rodziców. Ernt wpada w szał i rzuca się na córkę z pięściami. Cora bez wahania strzela mu w plecy broniąc swojej Leni. Duża Marge pomaga im. Kobiety muszą wyjechać z Alaski. Wracają do rodziców Cory, do Seattle. Żyją pod fałszywymi nazwiskami. Przez długich siedem lat Leni tęskniła za Alaską oraz za Matthew. Jednak miała przy sobie owoc ich miłości, Matthew Juniora. Natomiast Cora przez wszystkie te lata nie potrafi pogodzić się, że skazała swoja córcię na takie życie oraz, że zawiodła jako matka. Pewnego dnia Cora dowiaduje się, że ma raka płuc. Leczenie nie przynosi rezultatów. Na łożu śmierci daje córce spisane u notariusza zeznanie o przyznaniu się do zabójstwa męża, Ernta. Prosi córkę aby ta wróciła z synkiem do domu, na Alaskę...
           Moim zdaniem powieść ta jest magiczna i wzruszająca. Siła i odwaga kobiet jest godna podziwu. Człowiek w swoim życiu spotyka się z bólem, strachem, stratą oraz miłością. Bywają chwile dobre oraz złe, szczęśliwe oraz nieszczęśliwe. Takie jest właśnie życie. Gorąco polecam powieść, bo naprawdę warto.
                                                                                                         Pozdrawiam A.

piątek, 9 sierpnia 2019

"Sekret Heleny" Lucinda Riley

                                       


            "Sekret Heleny" to historia kobiety, która strzeże swoje tajemnice z przeszłości przed światem. Nawet najbliższym ich nie zdradziła.
            Helena od dziesięciu lat jest szczęśliwą żoną i matką. Jej mąż, William zaakceptował syna wybranki, Alexa z przeszłości traktując go jak własne dziecko. Pewnego lata kobieta wraz z rodziną i przyjaciółmi wyjeżdża do pensjonatu Pandora na Cyprze, który odziedziczyła po swoim ojcu chrzestnym. Posiadłość ma dla Heleny ważne znaczenie. Tam przeżyła swoją pierwszą młodzieńczą miłość. Jednak ma również sekrety które ukrywa przed najbliższymi. Kobieta jest pełna obaw przyjazdu do Pandory bojąc się iż mityczna puszka Pandory się otworzy i uleci z niej całe zło. Po przyjeździe Helena razem z synem Alexem zakasują rękawy i biorą się za porządkowanie posiadłości aby był gotów na przyjazd Williama z dziećmi oraz przyjaciół. Pewnego razu Helenę odwiedza Alexis, jej pierwsza miłość. Jej trzynastoletni syn widząc relacje jakie ich łączą na każdym kroku staje im na drodze jako przyzwoitka oraz przypomina, że za kilka dni przyjedzie tata. Alexis pomaga Helenie w uporządkowaniu Pandory. Kilka dni później przyjeżdża William z dziećmi oraz przyjaciółmi. Początkowo wszystko układa się swobodnie. Jednak Helena nie traci czujności chcąc uniknąć spotkania z przeszłością. Z dnia na dzień jednak sytuacja ulega pogorszeniu. William staje się zazdrosny o Alexisa. Sadie, przyjaciółka Heleny leczy złamane serce u boku młodego stolarza, Andreasa. Jules wraz z mężem, Sacha, przechodzą kryzys. Sacha, najlepszy przyjaciel Williama publicznie upokarza żonę i dzieci wyznając im, że są biedni. Natomiast syn Heleny, delikatnie próbuje dowiedzieć się od matki kto jest jego prawdziwym ojcem. Czy małżeństwo Heleny i Williama przetrwa próbę zmierzenia się z przeszłością i tajemnicami kobiety? Kto jest ojcem Alexa? Czy zbieżność imion Alex i Alexis jest przypadkowa? Jaką rolę w przeszłości odegrał Alexis oraz Sacha?
          Moim zdaniem powieść ta jest mimo wszystko piękną historią o miłości do rodziny i przyjaciół. Autorka przyzwyczaiła mnie do stylu dwutorowego. Natomiast w powieści wszystko prawie odgrywa się w teraźniejszości co jest dla mnie zaskoczeniem, pozytywnym. Uwielbiam powieści autorki.
                                                                                                                      Pozdrawiam A.

                 "[...] są różne rodzaje miłości i miłość zjawia się w różnej formie i postaci.
                 Można na nią zasłużyć, ale nie można za nią zapłacić.
                 Można ją dać, ale nigdy nie można jej kupić.
                 I kiedy jest prawdziwa, nic jej nie pokona.
                 Taka jest miłość."

niedziela, 28 lipca 2019

"Czerń i purpura" Wojciech Dutka

                      

             "Czerń i purpura" to prawdziwa historia młodego esesmana który zakochał się w żydowskiej więźniarce o numerze dziewiętnaście siedemdziesiąt w obozie koncentracyjnym w Auschwitz.
             Milena Zinger pochodziła z żydowskiej rodziny mieszkającej na Słowacji. Ojciec dziewczyny był szanowanym adwokatem. Matka dzięki prazy męża mogła zająć się domem oraz rodziną. Z czasem kiedy nowym prezydentem Republiki Słowackiej zostaje ksiądz Jozef Tiso życie Żydów diametralnie się pogorszyło. Ludność ta stała się nic nie warta. Ojciec Mileny stracił pracę, żyli z oszczędności. Matka dziewczyny ani myślał by iść do pracy. Sprawy w swoje ręce wzięła młoda dziewczyna, która zamiast skupić się na studiach zaczęła pracować w nocnym klubie śpiewając i tańcząc aby utrzymać rodzinę.  Z dnia na dzień sytuacja się pogarszała. Ojciec Mileny zmarł na zapalenie płuc. Pewnego dnia matka również opuściła córkę wyjeżdżając do drugiej córki, Róży. Milena szybko nauczyła się żyć sama. Dzięki pracy w klubie wystarczało jej pieniędzy na przeżycie. Pewnego razu szczęście jednak Milenę opuściło. Została zapędzona do wagonu bydlęcego który wywiózł więźniów do Auschwitz.
Franz Weimert pochodził z pobożnej rodziny. Chłopiec był mocno związany z Kościołem, był ministrantem. Pewnego dnia razem ze swoim najlepszym przyjacielem Bastianem chłopcy wstąpili do Hitlerjugend. Razem z innymi kolegami z grupy potajemnie się spotykali aby móc zasmakować alkoholu, papierosa bądź bliżej zapoznać się z dziewczynami. Młody Franz wbrew sobie chodził na imprezki, jednak sumienie podpowiadało mu, że to co robi jest złe. Pewnej niedzieli przed msza dręczony wyrzutami sumienia Franz poprosił księdza o spowiedź pragnąc pokuty i wybaczenia. Jednak ksiądz nie rozgrzeszył chłopaka. Zaczął wymagać od spowiednika przyznanie się do wszystkiego rodzicom oraz do ujawnienia imion dyrekcji szkoły. Franz prosił, błagał o zmianę pokuty jednak Wielebny był nieugięty. Chłopak nie zamierzał donosić na kolegów i jednocześnie stać się kapusiem. Kilka dni po owej spowiedzi ojciec Franza dowiedział się o wszystkim. Chłopiec domyślił się skąd rodzic wie. Ksiądz zdradził go i złamał tajemnicę spowiedzi. Franz zaczął wewnętrznie się zmieniać. Z wierzącego w Boga oraz Kościół odwrócił się od religii. Stał się bezwzględnym nazistom wyznającym ideę Hitlera. Wstąpił do SS i wyjechał do pracy jako esesman w Auschwitz. Tam prowadził magazyn segregacji dobytku Żydów których zamordowano w obozie Zagłady. Magazyn ten potocznie nazywano "Kanadą". Franz był brutalny i surowy a jego komando chodziło jak w zegarku.
Milena po przekroczeniu bram Auschwitz- Birkenau trafiła do najcięższych prac dla kobiet. Poniżana, zagłodzona i odwodniona zachorowała na tyfus. Trafiła do szpitala gdzie dzięki życzliwości Elfriede dziewczyna dostała szansę na lżejszą pracę. Pracowała w szpitalu. Pewnego dnia Elfriede postanowiła, że Milena zaśpiewa dla niemieckiego oficera SS, Franza Weimerta z okazji jego urodzin. Mimo sprzeciwu dziewczyna zgodziła się wiedząc, że nie ma innego wyjścia. Podczas przyjęcia urodzinowego młodego esesmana Milena na znak pogardy i sprzeciwu zaśpiewała piosenki Marleny Dietrich. Kobieta śpiewając walczyła o życie. Natomiast solenizant nie mógł oderwać oczu od dziewczyny. Franz codziennie przechodził koło szpitala w którym pracowała Milena chcąc ją zobaczył. Z czasem uświadomił sobie, że się w niej zakochał. Załatwił jej przeniesienie do Kanady aby mieć ją na oku i móc codziennie na nią patrzeć i ją w miarę możliwości ochraniać. Jednak zdawał sobie sprawę iż nigdy nic między nimi nie może się wydarzyć gdyż za to groziła kara śmierci zarówno dla Franza jak i Mileny. Wojna i pobyt w Auschwitz już na zawsze ich podzieliła oraz połączyła. Franz postanowił jednak aby jego ukochana Milena przeżyła jakoś to piekło w którym oboje się znaleźli. Pewnego dnia Weimert trafił na selekcję nowego transportu Żydów. Ci którzy nie przeszli selekcji szli wzdłuż lasu do "czerwonego" bądź "białego" domku. Esesmani wmawiali więźniom, że znajdują się tam prysznice i będą mogli się odświeżyć. Jednak dnia w którym młody Weimert był podczas spaceru więźniów do "pryszniców" nie zapomni do końca życia. Wśród ludzi spisanych na zagładę w komorze gazowej znajdowały się dwie zakonnice, które wiedziały co je czeka w pomieszczeniu do którego ich prowadzą. Przed wejściem do krematorium jedna z zakonnic spojrzała na Franza z miłością i współczuciem. Była pogodzona z losem. Jednak Franz nie mógł się pogodzić z tym. Pod wpływem wzroku zakonnicy obudziła się w nim namiastka człowieczeństwa. Postanowił napisać do Mileny króciutki liścik w którym wyzna jej swoje uczucia. Mężczyzna nie oczekiwał od niej niczego w zamian. Pomagał jej, chronił ją. W obozie zaczęły pojawiać się plotki na temat Franza i "jego" żydówki. Jednak esesman mimo niebezpieczeństwa pomagał ukochanej i innym. Weimert pomógł wielu ludziom w obozie. Pewnego razu do Auschwitz trafiła rodzina Mileny. Kobieta nie patrząc na nic pobiegła do swojego kata- wybawcy błagać o pomoc dla jej siostry. Franz wyciągnął z komory gazowej żyjącą jeszcze Różę, siostrę Mileny. Wiedział, że ten występek nie ujdzie mu płazem. Gestapo węszyło podejrzewając Franza o złamanie prawa norymberskiego. Jednak z braku dowodów został skazany na cztery miesiące więzienia w Katowicach za kradzież mienia Trzeciej Rzeszy. Jego miłość do Mileny od początku była niespełniona. Wiedział, że kobieta nigdy go nie pokocha a jedynie poczuje do niego wdzięczność za pomoc. Jednak mimo wszystko do samego końca pomagał ukochanej. 
              Moim zdaniem historia ta pomimo potężnego okrucieństwa i cierpienia ludzi w Auschwitz niesie również iskierkę nadziei. Przyznam się że pomimo okrucieństwa które popełnił młody esesman polubiłam go. Dzięki miłości do kobiety, mężczyzna zmienił się. Pomagał innym. W obliczu bestialstwa panującego w Auschwitz przejaw człowieczeństwa Franza pomógł ocalić cząstkę ludzkich żyć. Historia opisana przez autora inspirowana była losami Heleny Citronova oraz Franza Wunsch'a którzy przeżyli piekło Auschwitz-n Birkenau. 
                                                                                              Pozdrawiam A.

środa, 17 lipca 2019

"Grzechu warta" Agata Przybyłek

                              


       "Grzechu warta" jest to historia młodej studentki, która chcąc zrobić na przekór nadopiekuńczej babci zatrudnia się jako ekskluzywna dama do towarzystwa.
        Agata na co dzień studiuje architekturę. Od wielu lat spotyka się z Melchiorem. Tworzą idealną parę. Dziewczyna zaczyna właśnie wakacje. Chcąc odpocząć od sesji i zaliczeń wraca do domu. Tam czeka na nią nie miła niespodzianka. Otóż matka dziewczyny, Iwona w dawnym pokoju córki zrobiła sobie suszarnię. Jednak aby nie męczyć się za każdym razem z drzwiami postanowiła je zdjąć. Tak oto młoda studentka po przyjeździe do domu w swoim pokoju zastała graciarnię bez drzwi. Pod wpływem nerwów postanowiła się wyprowadzić do Sosenek, do dziadków. Babcia Agaty, pani Halinka bardzo cieszy się z przyjazdu wnuczki. Jednak w całej tej sytuacji szuka drugiego dna. Według starszej pani rodzina Iwonki się rozpada. Razem z mężem, panem Henrykiem jadą do córki ratować jej rodzinę. Na miejscu córka uspokaja matkę, że z jej rodziną nic złego się nie dzieje a Agata postanowiła jedynie odpocząć. Zadowolona pani Halinka wraca z mężem do domu. Agata dowiaduje się, że na wieczór babcia zaplanowała uroczystą kolację. Jednak danego wieczoru dziewczyna miała w planach spotkanie z Melchiorem. Postanawia udać się z nim na randkę w sadzie dziadków. Dziewczyna żali się ukochanemu i opowiada mu o swojej nader nadopiekuńczej babci. Pech chciał iż w danej chwili zjawia się babunia odnajdując ich. Na tym kończy się prywatność zakochanych. Wnuczka ma już serdecznie dość zachowania babci. Postanawia znaleźć pracę aby choć na chwilę móc od niej uciec. Podczas przeglądania ofert trafia na stronę agencji, która poszukuje ekskluzywnej damy do towarzystwa. Kiedy dziewczyna wraca z łazienki w swoim pokoju spotyka babcię która nie jest zadowolona z ofert pracy, którą wnuczka ogląda. Agata chcąc utrzeć nosa babci aplikuje swoje CV. Następnego dnia dostaje odpowiedź z agencji. Dziewczynie uginają się nogi. Jednak nadgorliwa staruszka krąży wokół wnuczki starając się wyperswadować jej ten głupi pomysł. Ta jednak nie zamierza rezygnować. Pełna obaw udaje się na rozmowę kwalifikacyjną. Oczywiście w towarzystwie babci. Na miejscu, ku wielkiej uldze po rozmowie z szefową Asią Agata dowiaduje się iż nie jest to praca o jakiej myślała. Mianowicie miałaby być asystentką pewnego biznesmena a jej zadaniem było uwiedzenie go i wykraść pewne dokumenty. Agacie spada kamień z serca. W zamian dostaje firmowy samochód, kawalerkę w Warszawie oraz eleganckie ubrania. Nic nie mówiąc babci przyjmuje pracę. Następnego dnia zjawia się w firmie Cezarego Kamińskiego. Kilka tygodni później Agata uświadamia sobie, że nie potrafi skrzywdzić Cezarego. Podczas pracy bardzo zbliżyli się do siebie. Nic między nimi nie zaszło, jednak Agata bardzo polubiła Czarka. Natomiast Kamiński zakochał się w asystentce. Dręczona wyrzutami sumienia Agata dzwoni do Asi poinformować ją o zerwaniu współpracy. Joanna jednak wymaga od niej jeszcze jednego tygodnia pracy aby mogła znaleźć inną uwodzicielkę na jej miejsce. Po skończonej rozmowie Joanna zwołuje zebranie i rozdaje prace swoim zaufanym pracownikom. Ta kobieta zrobi wszystko aby dokończyć zadanie i zdobyć projekt. Nawet kosztem naiwnej Agaty. Nieświadoma asystentka Kamińskiego pewnego dnia otrzymuje zdjęcia na których widać zdradę Melchiora. Zrozpaczona jedzie do niego. Ten przyznaje się jednak do błędu który popełnił. Załamana Agata ucieka w wir pracy aby nie myśleć. Cezary widząc w jakiej kondycji jest dziewczyna zabiera ją do siebie do domu aby mogła odpocząć. Dziewczyna opowiada mu o zdradzie ukochanego. Po chwili zmęczona Agata zasypia. Mężczyzna zabiera ją do swojej sypialni aby mogła w spokoju się wyspać. Kiedy Agata się obudziła po chwili uświadomiła sobie gdzie jest. Szybko wykorzystała daną sytuację i wykradła z sejfu potrzebne jej dokumenty. Następnego dnia nie pojawiła się już w firmie Kamińskiego. Zerwała również współpracę z agencją. Za wynagrodzenie wynajęła skromny kącik na obrzeżach miasta w którym się zaszyła chcąc się pozbierać psychicznie. W tym czasie Kamiński po wycieku dokumentów do prasy musiał zamknąć firmę. Kilka tygodni później Agata idzie na rozmowę o pracę. Na miejscu spotyka Czarka. To on wybrał jej CV na asystentkę do swojej nowej firmy. Mężczyzna nie potrafił o niej zapomnieć ani się na nią złościć. Dlatego własnie zaproponował jej powrót do pracy oraz do jego życia gdyż bardzo za nią tęsknił. Podczas spotkania wyjaśnili sobie wszystkie kłamstwa chcąc w ten sposób rozpocząć nowy etap życia zbudowany na prawdzie...
                 Moim zdaniem lektura ta jest świetną pozycją na oderwanie się od dnia codziennego. Sporo w niej dowcipu i humoru. Dzięki prostemu językowi czyta się ją szybko i lekko. Polecam.
                                                                                             Pozdrawiam A.