"Zachcianek" to kontynuacja i dalsze losy naiwnej Patrycji. W pierwszej części sagi Patrycja skrzywdzona i zraniona przez Łukasza i własną matkę odnajduje ukochanego Amrego. Tymże księciem jest Gabriel.
Szczęśliwa pani doktor wraz ze swoją miłością zamieszkała w Zaborowie. Dotychczasowa bajka pełna szczęścia trwała zaledwie rok. Po tym czasie w życiu Patrycji zaczynają się schody. Wymarzony Gabriel się zmienił. Marzenia Patrycji o domu, księciu i dziecku pryskają. Kobieta uświadamia sobie jak bardzo tęskni za swoją chatką i za Poczekajką. Pewnego razu Gabriel przywiózł do domu swą byłą, obłąkaną żonę Jankę. Mimo chęci i starań Patrycji mężczyzna nie potrafił odprawić z domu Janki. Patrycja wyprowadziła się do swojej przyjaciółki Hanki, do Warszawy. Za namową Hanki, dziewczyna zaczęła pisać książkę kierując się swoimi wspomnieniami i marzeniami z przeszłości, z Poczekajki za którą tęskniła.
Na jej drodze ponownie pojawił się znienawidzony Łukasz. Z czasem zaczęła dostrzegać w nim zmianę. Jednak w dalszym ciągu kochała Gabriela a pobyt w Warszawie pogłębiał jej tęsknotę za Poczekajką. Przełomem okazał się pewien, interesujący telefon. Mianowicie otrzymała propozycję powrotu do zoo i do ... Poczekajki. Bez wahania przyjęła ofertę. Znowu odzyskała ukochaną pracę i co najważniejsze swój domek w Poczekajce. Jednak do pełnego szczęścia brakowało jej ukochanego mężczyzny. Wciąż tęskniła za Gabrielem. Jednak z czasem zaczęła zbliżać się do Łukasza i mu wybaczać błędy z przeszłości.
Pewnego dnia Patrycję odwiedziła Hanka z Łukaszem informując ją iż sprzedała jej książkę. Za pieniądze ze sprzedaży Patrycja postanowiła nakręcić teledysk. W trakcie nagrań do filmiku powracające wspomnienia z przeszłości pani weterynarz odnalazła swojego księcia na którego czekała a który był tuż obok niej.
Wspólnie z Łukaszem odnaleźli siebie, szczęście, miłość i wymarzony dom. Po roku szczęśliwego małżeństwa oprócz siebie, chatki pachnącej chlebem mieli również owoc swojej miłości o imieniu Anielka.
Moim zdaniem "Zachcianek" to wspaniała, wzruszająca powieść w której marzenia się spełniają. Poczucie humoru, lekki język powodują oderwanie się od rzeczywistości i mile spędzone chwile z lekturą. Jedynym minusem dla mnie są za długie rozdziały. Reszta bez zarzutu. Polecam.
Pozdrawiam A.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz