"Białe kości" to pierwsza część serii z Katie Maguire. Spotkamy się tu z serią brutalnych morderstw kobiet, które mają być złożone w rytualnej ofierze.
Na farmie John'a Meagher'a podczas prac budowlanych wykopano ludzkie szczątki. Mężczyzna powiadomił policję. Na miejsce przyjechała komisarz Katie Maguire. Wykopano wszystkie kości. Okazuje się iż pozbawione one zostały mięśni i skóry. Według czaszek znalezionych liczba ofiar wskazuje na jedenaście zamordowanych osób. Informacja ta wstrząsa całą Irlandią. Podczas prac techników odnaleziono kości udowe które zostały przewiercone w górnej części i powieszono na nich małe szmaciane laleczki z zardzewiałymi haczykami. Szczątki zbadano przez patologów. Okazuje się iż kości leżą w ziemi od ponad osiemdziesięciu lat. Ofiary złożono podczas I wojny światowej w latach 1915-1916 i były one wszystkie kobietami, które żywcem obdarte zostały ze skóry i mięśni. W trakcie śledztwa na farmie John'a pojawia się kolejna ofiara. Szczątki młodej kobiety ułożono w szczególny sposób. Komisarz Maguire nie ma wątpliwości, że chodzi tu o jakiś rytuał. Z czasem znika następna dziewczyna. Według schematu celtyckiego rytuału dotyczącego trzynastu ofiar Katie zdaje sobie sprawę iż ma coraz mniej czasu na rozwiązanie zagadki i odnalezienie mordercy. Komisarz zmaga się również z prywatnymi problemami. Od śmierci synka z mężem przechodzą kryzys. Paul kręci podejrzane interesy z niebezpiecznymi ludźmi doskonale zdając sobie sprawę, że jako mąż ważnej pani detektyw komisarz nic mu nie grozi. Co stanie się z małżeństwem Maguire'ów? Czy Paul przeżyje swoje brudne interesy? Czy Katie odnajdzie mordercę? Co wydarzy się z John'ym Meagher?
Moim zdaniem powieść ta jest mocna i ciekawa. Już od pierwszej strony zaczyna się coś dziać. Autor nie daje chwili wytchnienia od makabrycznych scen, opisów. Akcja goni akcję. Nie ma nawet momentu aby choć przez chwilę się nudzić. Zdecydowanie powieść jest dla osób o mocnych nerwach gdyż są sceny dość drastyczne i szczegółowe. Rozglądam się już za kolejnymi częściami serii. Jestem bardzo ciekawa dalszych losów komisarz Katie Maguire.
Pozdrawiam A.






