sobota, 7 października 2017

"Garść pierników, szczypta Miłości" Natalia Sońska

         


             "Garść pierników, szczypta Miłości" to romantyczna powieść w której nie zabraknie ogromnej miłości do rodziny, do mężczyzny i kobiety oraz wspaniałej przyjaźni.
              Hania pracuje w redakcji czasopisma modowego "Pearl". Marzy o awansie. Jednak sprawy osobiste z przeszłości stają na drodze do upragnionej kariery. Hania niegdyś spotykała się z markiem, który jest współwłaścicielem redakcji. Obecnie Marek jest żonaty z Martą, która jest drugim właścicielem firmy. Hania coraz częściej popada w słowne potyczki z szefową. Marta postanawia odsprzedać swoje udziały, jednak dopóki będzie czuła się na siłach będąc w ciąży nadal będzie redaktorem naczelnym gazety. Dopiero nowy szef daje Hance szansę na awans. pewnego dnia Hania wraz ze swoją przyjaciółką Kingą zamieniają się zadaniami do nowego wydania. Wszystko robią w tajemnicy przed Martą. W ten oto sposób Hania poznaje fotografa Daniela. Mężczyzna bardzo pomaga Hani w pisaniu artykułu. W ramach podziękowania kobieta wręcza mu nr do Kini gdyż bardzo się ona mu spodobała. Z notatek przyjaciółki Hania również poznała właściciela firmy marketingowej Wiktora Olszewskiego. Niestety nie ma o nim najlepszego zdania. Wydaje się być zarozumiałym i irytującym facetem. Niespodziewanie niby przypadkiem Hanka na swej drodze spotyka Wiktora przy którym czuje się nieswojo. Z biegiem czasu zaczyna między nimi iskrzyć. Aura nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia sprzyja i dodaje magii i uroku w ich rozwijającym się związku. Wiktor adoptował dzieci swojej siostry, która zmarła wraz z mężem w wypadku samochodowym. Hania bardzo pokochała Mikołaja i Oliwię. Zazdrosny Marek starał się zburzyć szczęście i rosnącą miłość między Hanią a Wiktorem. Jednak jego wysiłki i starania spełzły na niczym. Rodzina w pełni zaakceptowała Hanię i bardzo ją polubiła. Rodzina Hanki również zaakceptowała i polubiła jej ukochanego. Wspólnie spędzone święta wzmocniła ich więź. W drodze powrotnej do domu Wiktor oświadczył się Hance. Kobieta była bardzo szczęśliwa. Mężczyzna zaproponował aby wspólnie zamieszkali. Pewnego dnia ich szczęście zburzyła rozmowa. Wiktor chciał się dowiedzieć od Hani czy chciałaby zostać matką zastępczą dla jego podopiecznych. Kobieta nie była do tego przygotowana. Wystraszyła się. Zaczęła analizować i szukać przysłowiowej dziury w całym. Po kłótni jaka między nimi zaszła Hania pojechała do swojego mieszkania. Dopiero po rozmowie z przyjaciółką uświadomiła sobie iż niepotrzebnie się uniosła i chciała jak najszybciej się pogodzić ze swoją miłością. Jednak Wiktor aby dać jej nauczkę również uniósł się honorem i nie odbierał od niej telefonów. Kobieta postanowiła nazajutrz po pracy do niego pojechać. W drodze do domu Wiktora niestety miała wypadek samochodowy w którym straciła pamięć i nie pamiętała Wiktora....
                    Moim zdaniem powieść ta jest piękną historią o miłości, rodzinie i przyjaźni. Według mnie jest lekko banalna gdyż kobieta zakochuje się w mężczyźnie i żyją długo i szczęśliwie bo wszystko dobrze się kończy, to jednak bardzo podobała mi się powieść. Wciągnęła mnie od pierwszej strony i z zapartym tchem czytałam aż do ostatniej. Momentami aż zazdrościłam bohaterce tak idealnego życia jednak takie życie jest tylko w filmach, bajkach i książkach. W rzeczywistości jest inaczej. Jednak każdy z nas może a wręcz powinien starać się aby mieć swoje szczęście obok siebie. Ja na szczęście swoje szczęście mam obok siebie w życiu i mam nadzieję iż będę żyć długo i szczęśliwie ;) 
                                                                                                        Pozdrawiam A.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz