czwartek, 19 października 2017

"Zamek z pisaku" Magdalena Witkiewicz

                                

                 "Zamek z piasku" opowiada o przyjaźni, miłości, stabilizacji, szczęściu ale również o zdradzie i samotności.
                 Weronika, główna bohaterka powieści już w czasach licealnych była w doskonałym związku partnerskim z Markiem. Połączyła ich szczera, prawdziwa przyjaźń. Z czasem przyszła miłość. Byli szczęśliwi ze sobą. Spędzali wspólnie każdą wolną chwile. Kolejnym ich krokiem naprzód był ślub. Byli strasznie zakochani w sobie i nie widzieli świata poza sobą. Niejedna osoba im zazdrościła tego związku. Mieli siebie, piękne mieszkanie, dobrą pracę. Cóż więcej mogli chcieć skoro mieli wszystko? Pewnego dnia Weronika spotkała się z przyjaciółkami Ewą i Dominiką. Ewa wyznała dziewczynom iż spodziewa się dziecka. Dominika do życia podchodziła swobodnie. Nie uznawała czegoś takiego jak zaangażowanie w miłość, dom, rodzina. Natomiast Weronika po wyznaniu Ewy poczuła nutkę zazdrości. Wieczorem przedyskutowała z mężem zaistniałą sytuację Ewy. Weronika wspólnie z Markiem podjęli decyzję o powiększeniu swojej rodziny. Niestety wciąż im się nie udawało. Ewa zdążyła już urodzić a u Weroniki ciągle nic. Mimo usilnych starań, dokładnych wyliczeń cyklu menstruacyjnego wynik ciągle był negatywny. Dla kobiety chęć posiadania dziecka stała się już obsesją. Pragnęła aby Marek dał jej wreszcie potomstwo. Zaczęło psuć się między nimi. Zaczęli się od siebie oddalać. Pewnego wieczoru przed wyjściem do przyjaciół pokłócili się. Marek wyszedł z domu nie czekając na żonę. Weronika pełna złości zamiast pójść za mężem poszła na plażę aby móc sobie przemyśleć pewne sprawy i ochłonąć. Podszedł do niej przystojny motocyklista. Kobieta będąc lekko pod wpływem promili wyżaliła się nieznajomemu mężczyźnie ze swoich problemów małżeńskich. Zaczęli ze sobą korespondować. Kuba również był w związku partnerskim. Oboje rozumieli się we wszystkim. Połączyła ich przyjaźń. Lubili ze sobą rozmawiać. Weronika coraz bardziej zaczęła oddalać się od Marka. Z dnia na dzień przez presję dziecka w ich małżeństwie nastąpił ostateczny kryzys który doprowadził do tego że Marek się wyprowadził. Odejście męża nie było takie łatwe i obojętne. Jednak kobieta znalazła  pocieszenie w ramionach Kuby. Połączył ich ognisty romans. Po czasie zaczęło się psuć. Weronika coraz częściej uświadamiała sobie iż jest tą drugą i tylko i wyłącznie kochanką. Coraz częściej zaczęła myśleć o Marku, o tym co miała a czego już nie ma, co straciła. Dlaczego w życiu nie potrafimy doceniać to co mamy? Dopiero kiedy coś stracimy po czasie zaczynamy to dostrzegać ale jest już za późno. Czy Weronika pogodzi się z mężem? Czy będzie tylko tą drugą, kochanką?
               Moim zdaniem powieść ta jest rewelacyjna. Wywarła na mnie ogromne  wrażenie. Wiele daje do myślenia, zastanowienia się nad swoim życiem. Momentami bywa lekka jednak momentami autorka porusza poważny problem. Aczkolwiek takie jest życie czasami lekkie i przyjemne a czasami bardzo ciężkie. To właśnie poprzez swoją autentyczność, rzeczywistość powieść tak się mnie spodobała. Owszem jakieś minusy są ale nie ma to wpływu na ogólną ocenę książki. Bardzo, bardzo gorąco polecam.
                                                                                                                   Pozdrawiam A.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz