"Zaginiona dziewczyna" opisuje historię małżeństwa, która na pierwszy rzut oka wydaje się idealne. Jednak prawdziwa historia ukryta jest przed światem w ich domu.
Nick Dunne jest przeciętnym mężczyzną. Natomiast jego żona Amy Elliott Dunne jest rozpieszczoną przez rodziców jedynaczką. Rodzice kobiety byli pisarzami. Pisali książki dla dzieci na podstawie prawdziwego życia Amy. W książkach Elliott'ów "Niezwykła Amy" jest o krok lepsza od prawdziwej Amy. Dziewczyna przez całe życie przegrywała z postacią literacką swoich rodziców. Wówczas odbiło się to na psychice kobiety. Nick i Amy sprawiali wrażenie szczęśliwego małżeństwa. Jednak oboje udawali, grali. Co roku podczas rocznicy ślubu Amy przygotowywała dla męża poszukiwanie skarbów. Pisała dla niego wskazówki ważnych dla nich miejsc aż w końcu mąż odnajdował ostatnie miejsce a tam czekał na niego prezent. Mężczyzna nie lubił tej zabawy. W dniu w którym wypadała ich piąta rocznica, Nick był w Barze, który prowadził ze swoją siostrą Go i żalił się jej co go dziś czeka z poszukiwaniem skarbów. Nieoczekiwanie Nick dostaje telefon od zaniepokojonego sąsiada. Mężczyzna jedzie do domu. Od podjazdu czuje, że coś jest nie tak. Drzwi wejściowe są otwarte, co nigdy się nie zdarzało. W salonie zastaje pobojowisko, miejsce zbrodni. Stwierdza, że jego żona zaginęła. Policja wszczyna śledztwo. Nick staje się głównym podejrzanym. Nagle wszyscy się od niego odwracają, uważają go za winnego. Jedynie Go jest przy nim i razem starają się udowodnić jego niewinność. Nick postanawia odszukać tegorocznych skarbów z pozostawionym przez Amy wskazówek. W kulminacyjnym miejscu odkrywa iż żona wiedziała o jego romansie a miejsca wskazówek były tajnym schadzkami Nicka i jego kochanki. Zaczął się wyścig z czasem. Mężczyzna zdawał sobie sprawę, że musi jakoś odnaleźć Amy i udowodnić iż to ona wszystko zainscenizowała próbując go wrobić w zbrodnie...
Moim zdaniem powieść ta jest dobrym thrillerem psychologicznym. Lektura opisana jest z punktu widzenia Amy oraz Nicka, tworząc spójną całość. Jest to moje drugie spotkanie z autorką i przyznam szczerze, że byłam dość sceptycznie nastawiona do tej pozycji. Jednak historia Nicka i Amy wciągnęła mnie od pierwszych stron.
Pozdrawiam A.






