czwartek, 6 kwietnia 2017

"Dom orchidei" Lucinda Riley


         "Dom orchidei" to powieść o miłości, bólu, cierpieniu i tajemnicy skrywanej przez dziesiątki lat.
          Julia Forrester sławna pianistka w wypadku samochodowym straciła synka Gabriela i męża Xaviera. Postanawia wyjechać do Anglii aby uporać się z tragedią. Pewnego dnia siostra Julii, Alicia zabiera ją na wyprzedaż do Wharton Park, rezydencji którą Julia kochała i w której spędzała wakacje. W posiadłości spotkała dziedzica Kita Crawforda. Odnowili swą znajomość. Pewnego razu Kit znalazł pamiętnik w domu przy rezydencji w którym niegdyś mieszkali dziadkowie Julii. Postanowił jej go oddać myśląc iż należy on do jej dziadka i pochodzi z okresu II wojny światowej. Julia odwiedza swą babcię Elsie i oddaje jej pamiętnik. Elsie wyjawia wnuczce iż dziennik nie należał do jej dziadka tylko do ówczesnego dziedzica majątku Wharton Park lorda Harry'ego Crawforda. Elsie opowiedziała Julii niezwykle smutną historię pary kochanków a jednocześnie historię pełną smutku, cierpień, kłamstw i zdradzie.
Podczas wojny Elsie pracowała jako pokojówka w Wharton Park. Tuż przed wybuchem wojny Harry musiał ożenić się z Olivią której nie kochał i spłodzić dziedzica posiadłości. Niedługo po zaślubinach Harry wyjechał na wojnę. Olivia poroniła.
Po kilkuletniej niewoli w Changi, Harry był wolny. Nie mógł uwierzyć, że wojna się skończyła i odzyskał wolność. Będąc w Bangkoku poznał piękną, młodą Tajkę, Lidię. Od razu się w niej zakochał. Ona w nim również. To była wielka, prawdziwa miłość. Niestety z góry spisana na porażkę. Nie było im dane żyć razem. Harry musiał zająć się majątkiem Wharton Park. Owocem miłości Harry'ego i Lidii była Jasmine, którą adoptowali Elsie i jej mąż Bill. Olivia odkrywszy zdradę męża i prawdziwe pochodzenie Jasmine zakazała Billowi wyjawienia prawdy Harry'emu. 
Historia którą poznała Julia od Elsie na zawsze odmieniła jej życie i jej najbliższych. Jednocześnie kłamstwa skrywane przez lata połączyła losy dwóch rodzin...
         Moim zdaniem "Dom orchidei" to piękna powieść o smutnej miłości. Czasy przeszłości, czas Harry'ego, Olivii i Lidii pochłonęły mnie bez opamiętania. Nie mogłam doczekać się co będzie dalej. Ich losy były nie do przewidzenia. Nie spodziewałam się że los ich tak ciężko doświadczy. Według mnie książka ta jest piękną powieścią którą bardzo przyjemnie mi się czytało, ujęła mnie za serce i na długo pozostanie w mej pamięci.
                                                                                                              Pozdrawiam A.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz