środa, 19 czerwca 2019

"Nie ma jak u mamy" Magdalena Witkiewicz

                        


             "Nie ma jak u mamy" jest to powrót bohaterów serii "Milaczek" po dziesięciu latach.
             Milena zwana również jako Milaczek jest już dojrzałą kobietą, szczęśliwą żoną Jacka, matką dwójki dzieci Apolonii oraz Franciszka jak również macochą Zuzanny zwanej jako Bachor. Ekscentryczna siedemdziesięcioparoletnia Zofia Kruk oraz jej mąż Stanisław cieszą się sobą oraz każdym kolejnym dniem. Staruszka nadal pragnie zbawić świat aby ten był lepszy i aby wszystkim żyło się lepiej. Zuzanna nie jest już dzieckiem. Wyrosła na piękną i atrakcyjną nastolatkę, która chce ratować świat od złego. Milenka natomiast przeżywa kryzys wieku średniego. Postanawia coś z tym zrobić i zaczyna prowadzić zdrowy tryb życia. Po drodze, każdego dnia bohaterowie zmagają się z przeszkodami które raz są nie do ominięcia a innym razem okazują się niewidoczne. Jak to w życiu bywa, są chwile dobre jak i złe. Czy Zuzanna uratuje świat? Jaką drogę odbędzie Milena oraz jak pogodzi się z kryzysem wieku średniego?
            Moim zdaniem lektura ta rozczarowała mnie. Niestety oczekiwałam czegoś więcej. Jedynym plusem jest wartość matki którą autorka przedstawiła. Otóż z tym się zgodzę gdyż jest to szczera prawda nie ma jak u mamy. Poza wątkami z mamą reszta męczyła mnie. Zawsze byłam pod wrażeniem oraz zafascynowana twórczością autorki tak z przykrością stwierdzam iż jej najnowsze pozycje są według mnie słabe i zniechęcają. Aczkolwiek jest to tylko kwestia gustu i mimo wszystko polecam. 
                                                                                                        Pozdrawiam A.

niedziela, 19 maja 2019

"Drzewo Anioła" Lucinda Riley

                                 


        "Drzewo Anioła" jest to saga rodzinna pełna intryg oraz sekretów, które rzucają cień na kolejne pokolenia.
        Greta postanawia przyjąć zaproszenie od Davida na przyjęcie świąteczne w Marchmont Hall. Kobieta ponad dwadzieścia lat temu uległa wypadkowi wskutek czego straciła pamięć. Nie pamiętała własnej córki Cheski oraz wnuczki Avy. Jej dotychczasowe życie opiera się na Davidzie, który jest jej serdecznym przyjacielem. Podczas pobytu w walijskiej posiadłości Greta nadal zmaga się z amnezją. Pewnego dnia wyrusza na spacer podczas którego przypadkiem natrafia na starą mogiłę. Szok jakiego doznaje przeczytawszy kto tam leży częściowo odblokował jej pamięć. Mianowicie Greta stała nad grobem swojego trzyletniego synka. Po powrocie do rezydencji wraz z Davidem wyruszają w podróż do przeszłości.
Greta będąc nastolatką wyjechała do Londynu. Ledwo wiązała koniec z końcem. Pracowała w teatrze jako tancerka. Tam poznała Davida, który był komikiem. Chłopak kochał szczerze Gretę, jednak ona zawsze traktowała go tylko jako przyjaciela. Pewnego dnia dziewczyna poznaje Maxa, amerykańskiego oficera. Przed Gretą otwierają się drzwi ku lepszej przyszłości. Wspólnie planowali życie. Zostali kochankami. Dzień przed wyjazdem Max za namową kolegów poszedł do teatru obejrzeć występ tancerek. Na scenie ujrzał na wpół nagą swoją ukochaną Gretę. I tak ich drogi się rozeszły. Oficer wyjechał bez słowa pożegnania. Greta po kilku tygodniach rozpaczania dowiaduje się, że jest w ciąży. Załamana zwierza się Davidowi. Chłopak natychmiast postanawia jej pomóc. Greta wyjeżdża do Marchmont Hall, miejsca w którym wychowywał się David. Kilka dni później dziewczyna poznaje Owena, wujka Davida. Mężczyzna jest sporo od niej starszy. Z czasem wzięli ślub. Jednak oboje się nie kochali. Owen chciał się w ten sposób zemścić na matce Davida, LJ, natomiast Greta pragnęła aby jej nienarodzone dziecko nie wychowywało się bez ojca. Kilka miesięcy później na świat przyszły bliźnięta Jonny  oraz Cheska. Owen świata nie widział poza chłopcem. Kochał go jak własnego syna. Na córkę nie zwracał szczególnej uwagi. Trzy lata później doszło do tragedii. Ukochany Jonny zachorował i zmarł mając zaledwie trzy latka. Owen wpadł w depresję i alkoholizm. Greta ratując siebie i córkę przed agresją męża ucieka do Londynu. Pewnego razu spotyka Davida. Mężczyzna cieszy się na jej widok. Tym razem również wyciąga do niej pomocną dłoń. Umawia ją i Cheskę na spotkanie z reżyserem. Dziewczynka szybko zyskuje ich sympatię. Dostaje rolę w filmie. W wieku czterech lat mała Cheska zaczyna swoją przygodę na wielkim ekranie. Dziewczynka od razu skrada serca widzów. Greta poświęca się dla córki. Pragnie dla niej wszystko to czego sama nie miała. Wymaga od niej perfekcji. Nie pozwala jej na zabawy z innymi dziećmi. Była względem niej nadopiekuńcza trzymając pod kloszem. Z biegiem lat Cheska dorasta i staje się już nastolatką. Matka jednak nie chce dostrzec tej zmiany i nadal traktuje ją jak małą dziewczynkę, ubiera ją w dziecinne sukienki. Cheska dostaje propozycje zagrania w filmie młodzieżowym. Greta jest stanowczo przeciwna tej roli. Jednak ulega błaganiom córki i się zgadza. Piętnastoletnia Cheska była zachwycona myślą, że będzie grała z muzykiem Bobby'm w których się podkochiwała. Szybko postanowiła prosić matkę aby ta przestała z nią chodzić na plan filmowy.  Greta powoli zaczynała zdawać sobie sprawę, że traci córkę i nie jest jej już potrzebna. Podczas kręcenia filmu Bobby cały czas adoruje Cheskę i z nią flirtuje. Naiwna dziewczyna oddaje mu się. Greta w osamotnieniu analizuje własne życie. Uświadamia sobie co tak naprawdę czuje do Davida. Pragnie jak najszybciej wyznać mu swą miłość. Umawiają się na lunch. Kobieta zbiera się na odwagę aby wyznać mu co do niego czuje. Jednak początkowo rozmowa kręci się w okół Cheski. Matka opowiada przyjacielowi o zauroczeniu córki Bobby'm. David wyznaje Grecie, że jest on oszustem i ma żonę oraz dwójkę dzieci. W tym samym czasie Cheska dowiaduje się od lekarza, że jest w ciąży. Cała trójka miała spotkać się wieczorem aby porozmawiać. Greta chciała wyznać córce prawdę o Bobby'm. Jednak Cheska wyprzedziła ją ze swoją rewelacją jaką miała do przekazania matce. David się spóźniał. Oszołomiona Greta odzyskawszy fason wyznała córce prawdziwe oblicze jej ukochanego. Cheska nie uwierzyła matce. Pokłóciły się. Greta wyszła z restauracji. Chwilę później Cheska wybiegła za nią. Zmierzała w stronę matki, która stała na światłach. David spieszył się i tak będąc już mocno spóźniony na spotkanie. Po drodze ujrzał wypadek. Jakaś kobieta została wepchnięta pod jadący samochód. Tą kobietą była Greta. David odwiedzał ją w szpitalu. Jednak ukochana przez wiele miesięcy leżała w śpiączce. W między czasie David zaopiekował się Cheską. Dla dobra dziewczyny i jej dziecka mężczyzna umieścił ją w szpitalu psychiatrycznym. Dopiero kiedy na świat przyszła Ava, córka Cheski lekarz wyraził zgodę na opuszczenie szpitala. David zabrał je do Marchmont Hall gdzie czekała na nich LJ. Kilka tygodni później kiedy młoda mama odzyskała siły wyjechała do Hollywood porzucając na prawie dwadzieścia lat swoją córeczkę oraz matkę...
           Moim zdaniem powieść ta jest jedną z lepszych jaką miałam przyjemność przeczytać autorki. Lektura jest szczera i prawdziwa jak samo życie. Można by było obwiniać główną bohaterkę o jej błędy wychowawcze oraz zarzucić córce jej egoizm i myśl o sławie. Jednak tak to już właśnie w życiu bywa. Ze swojej strony ogromnie polecam pozycję do przeczytania. Powieść ta jest piękna i porywa już od pierwszej strony i nie sposób jej odłożyć i się uwolnić dopóki nie przeczyta się ostatniej strony.
                                                                                            Pozdrawiam A.

sobota, 4 maja 2019

"Prawo do życia" Jack Ketchum

                    


          "Prawo do życia" jest to przerażająca historia młodej kobiety, która będąc w trzecim miesiącu ciąży zostaje porwana.
           Sara Foster zakochuje się w żonatym mężczyźnie. Greg odwzajemnia uczucia kochanki. Wdają się w romans. Niespodziewanie Sara odkrywa, że jest w ciąży. Oboje podejmują decyzję o aborcji. Żadne z kochanków nie ujawnia przed sobą prawdziwych uczuć oraz emocji co do dziecka. Oboje robią dobre miny do złej gry. Kiedy nadchodzi dzień planowanego zabiegu Greg zawozi kochankę do kliniki. Wysadza ją przed drzwiami a sam udaje się na poszukiwanie miejsca parkingowego. Nieświadoma kobieta zmierza ku drzwi kliniki aborcyjnej. Jednak podjeżdża samochód który się koło niej zatrzymuje i zostaje do niego wepchana. Ostatnim wspomnieniem, które Sara pamięta jest kobieta, która jedną ręką trzyma kierownicę a drugą robi jej zastrzyk. Trafi przytomność. Kiedy ją odzyskuje jest zdezorientowana. Po chwili uświadamia sobie, że jest w jakimś ciemnym i chłodnym pomieszczeniu, w piwnicy. Próbuje się poruszyć jednak ma ograniczone ruchy. Porywacze zamknęli ją w ręcznie robionej skrzyni. Od tego momentu zaczyna się piekło Sary. Para porywaczy Stephen oraz Kath są małżeństwem. Nie mogą mieć dzieci. Mężczyzna uważa się za pana a Kath i Sara mają mu być uległe. Stephen zaczyna wprowadzać swój okrutny plan wobec Sary w życie. Zaczyna się nad nią pastwić. Kiedy przyszła mama stawia się bądź sprzeciwia i buntuje swemu prześladowcy zostaje boleśnie wychłostana bądź gwałcona przy użyciu różnych przedmiotów. Porywacze wmawiają Sarze istnienie Organizacji, która jest dosłownie wszędzie a oni wykonują ich polecenia. Dzięki Organizacji małżeństwo wie kim jest Sara, ojciec jej przyszłego, kim są jej rodzice itd. Kobieta powoli zaczyna w nią wierzyć. Po kilku miesiącach ciało Sary się zmienia. Wtenczas Stephen zdaje sobie sprawę, że Sara już go nie pociąga. Dzięki temu kobieta ma spokój od niego i jego okrutnych tortur. Jednak Kath przejmuje dowodzenie nad ofiarą. Teraz to ona się nią opiekuje. Najpierw Kath spełnia swoje fantazje erotyczne z ciałem Sary a następnie jak gdyby nigdy nic zwierza się jej jakby były najlepszymi przyjaciółkami. Porywacze są niechlujni, nie lubią sprzątać, dlatego pozwolili swojej niewolnicy wyjść z piwnicy i zaopiekować się domem. Sara była im za to wdzięczna. Pewnego dnia Sara siedząc z Kath w kuchni uświadamia sobie, że to wszystko co jej wmawiali o Organizacji jest kłamstwem. Nieostrożna Kath wyjawia ich prawdziwe zamiary względem Sary. Mianowicie porywacze chcą tylko i wyłącznie dziecka a kiedy ono się już urodzi Sarę zabiją. Kobieta zdaje sobie sprawę, że musi działać i to szybko jeśli chce przeżyć. Siedząc z Kath przy herbacie wykorzystuje nadarzającą się okazje do ucieczki. Pod pretekstem dolewki herbaty Sara uderza Kath patelnią w głowę. Następnie zamierza rozprawić się ze Stephenem...
          Moim zdaniem powieść ta jest bulwersująca. W niektórych momentach czułam złość, desperację oraz odrazę do sytuacji w których Sara była poniżana i torturowana. Lekturę czyta się szybko, język jest prosty. Akcja dzieje się szybko, nie ma zbędnych i nie potrzebnych dialogów ani monotonnych opisów. Z pewnością jeszcze powrócę do pióra autora.
                                                                                                          Pozdrawiam A.

czwartek, 2 maja 2019

"Rudy" Jack Ketchum

                                  


            "Rudy" to historia o bestialstwie oraz okrucieństwie wobec zwierząt oraz ludzi.
            Stary mężczyzna, Avery Ludlow i jego wierny stary pies Rudy mają tylko siebie. Los boleśnie doświadczył Avery;ego w przeszłości. Miał ukochaną żonę Mary oraz dwóch synów Tima oraz Billy'ego i córkę Allie. Jego starszy syn Billy był trudnym dzieckiem. Kłamał na każdym kroku, sprawiał problemy. Pewnego dnia chłopak zażądał od matki pieniędzy. Kobieta stanowczo mu odmówiła. Sfrustrowany Billy pobił matkę a następnie pobiegł do pokoju w którym spał Timy, oblał go benzyną i podpalił. Następnie zszedł do kuchni gdzie leżała pobita Mary i uczynił to samo co zrobił z młodszym bratem po czym uciekł z domu. Kobieta jakimś cudem ocknąwszy się wybiega na podwórko turlając się po trawie aby stłamsić ogień. Timy nie przeżył agresywnego ataku Billy'ego a Mary zmarła kilka dni później. Tego feralnego dnia Avery stracił ukochaną żonę oraz synka Timy'ego. Jednocześnie owego dnia Billy umarł w jego oczach. Od tamtej pory nie utrzymuje z synem kontaktu, nie chce go znać. Choć minęło już kilkanaście lat Avery i jego ukochany pies żyją samotnie. Allie założyła rodzinę i mieszka w Bostonie dzwoniąc od czasu do czasu do ojca. Pewnego dnia Av razem z Rudym idą nad wodę połowić ryby. Nieoczekiwanie podchodzi trzech młodych chłopców. Jeden z nich ma strzelbę. Nastolatkowie chcą pieniędzy, jednak starzec nie ma przy sobie portfela. Wtenczas najstarszy ze strzelbą w dłoni strzela dla zabawy do psa odstrzeliwując zwierzęciu łeb po czym odchodzą śmiejąc się. Avery owinął Rudego koszulą i zabrał go do domu. Jednak ani myślał darować tego bandytom. Policja ani prokurator nie kwapili się zająć sprawą więc Avery wziął sprawy we własne ręce i postanowił sam wymierzyć sprawiedliwość...
               Moim zdaniem powieść ta choć bardzo smutna jest zarazem piękna. Autor opisał wyjątkową więź która łączyła człowieka z psem. Wiele się słyszy o znęcaniu się nad zwierzętami. Jakim trzeba być potworem aby skrzywdzić bezbronne zwierzę? Przecież psy to są tak wierne i kochane stworzenia, że nie da się ich nie kochać!
                                                                                                               Pozdrawiam A.

         "Zadać ból to rzecz ludzka, choć nieuprzejma"
                                                 Emily Dickinson

         [...] Pies przestał się rzucać; leżał spokojnie w ramionach Ludlowa i lizał jego palce.
          Rudy zawsze patrzył na jego dłonie.
          Wydawało się, że według psa to właśnie ręce odróżniały jedno stworzenie od drugiego; ręce i to, co potrafią zrobić. Nic więcej.
          - No popatrz. Przecież ten psiak cię poznaje. Jak tylko przekroczyliśmy próg, od razu wiedział,  kto jest jego panem. [...]
                                                                                                      fragment książki

środa, 1 maja 2019

"Siostra księżyca" Lucinda Riley

                                


            "Siostra księżyca" to historia piątej siostry sagi o siedmiu siostrach. Tym razem spotkamy się z Tiggy i jej podróżą w przeszłość do cygańskiej wioski w Sacromonte.
             Tajgete po śmierci adopcyjnego ojca Pa Salta stara się normalnie funkcjonować. Jednak nie potrafi pogodzić się z utratą ukochanego Pa. Dziewczyna podejmuje pracę w posiadłości Charlie'go Kinnaird gdzie ma się opiekować dzikimi zwierzętami. Na miejscu poznaje pewnego starego mężczyznę, który jest cyganem. Pracownicy Kinnaird traktują starego człowieka, Chilly'ego jak  członka rodziny. Tiggy bardzo się z nim zżyła. Pewnego razu mężczyzna opowiada jej pewną historię kobiety o imieniu Maria i jej córki Lucii. Zaintrygowana Tiggy postanawia poszukać w internecie informacji o tajemniczych kobietach. Jednak nie ma na razie czasu przeanalizować swoich notatek ponieważ na terenie posiadłości pojawił się biały jeleń, wyjątkowy okaz którego nazwała Pegazem. Tiggy wraz z zaufanymi pracownikami postanawiają obserwować zwierzę i chronić je przed kłusownikami. Pewnej nocy kiedy dziewczyna wraz ze swoim współlokatorem są na warcie dochodzi do tragedii. Ktoś strzela do Pegaza i jednocześnie do Tiggy. Zwierze osłania swoim ciałem dziewczynę poświęcając swoje życie. Ranna Tiggy zostaje zabrana do szpitala. Następnego dnia odwiedza ją Ulrika, żona Charlie'go żądając aby wyniosła się z posiadłości zarzucając jej romans z jej mężem. Tigg ucieka ze szpitala i leci do Grenady aby poznać dalszą część swojej przeszłości. Na miejscu poznaje swoją kuzynkę Angelinę oraz wujka Pepe, którzy opowiadają jej dalsze losy Marii i Lucii.
Maria mieszka w grocie wraz z niewiernym mężem Jose oraz trzema synami i córką Lucią. Maria dla rodziny poświęciła swoją pasję do flamenco. Pewnego dnia w Sacromonte odbywa się wielki koncert na którym ma grać na gitarze Jose. Ojciec postanawia, że jego dziesięcioletnia córka Lucia dołączy do niego na scenie. Mimo sprzeciwu Marii dziewczynka tańczy na scenie flamenco odnosząc wielki sukces. Jose otrzymuje propozycję pracy w Ameryce. Wyjeżdżając wraz z Lucia mówi żonie, że to tylko na miesiąc czasu. Maria została sama z synami. Los jednak nie oszczędza kobiety. Pewnego dnia umiera jeden z jej synów. Pogrążona w żalu i rozpaczy wyrusza odszukać męża i córkę aby poinformować ich o stracie syna i brata. Na miejscu Maria zastaje Lucię śpiącą samotnie w brudnym pokoju, natomiast w pokoju obok spotyka pijanego męża z kochanką. Kobieta pragnie jak najszybciej zabrać córkę do domu. Jednak Lucia nie zamierza nigdzie wracać. Dziesięć lat później Lucia wraz ze swoim zespołem są w okolicach Sacromonte więc idzie odwiedzić matkę. Przy okazji poznaje swojego młodszego brata Pepe, syna Jose. Kobiety nie mogą nacieszyć się swoją obecnością. Wyjaśniły sobie wszystkie nieporozumienia. Lucia jednak musi wracać do zespołu i Ameryki. Tam była kimś, sławną La Candela, miała również swojego kochanka Menique. Flamenco było całym jej życiem. Mimo popularności wciąż było jej mało. Pragnęła jeszcze więcej. Podczas wybuchu wojny domowej Lucia ściągnęła do siebie matkę i jej młodszego brata Pepe który dołączył ze swoją gitarą do zespołu. Maria towarzyszyła córce zawsze i wszędzie. Kilka lat później Menique miał już dość ciągłych podróży. Chciał się ustatkować i założyć rodzinę z Lucią. Jednak dziewczyna nie potrafiła zrezygnować ze sławy. Ich drogi się rozeszły. Kilka dni po rozstaniu Lucia odkryła, że jest w ciąży. Wraz z matką udają się do domu, do Sacromonte aby móc odetchnąć od życia w biegu. Owocem miłości Lucii i Menique była Isadora. Kilka tygodni po porodzie Lucia poinformowała matkę, że jest gotowa wrócić do tańca obiecując odwiedzać swoją córeczkę którą pozostawia z Marią najczęściej jak się da. Jednak już się nigdy nie zobaczyły. Lucia zatańczyła się na śmierć. Maria wychowywała wnuczkę bez matki. Kilkadziesiąt lat później Isadora poślubiła Andresa a ich owocem była Tajgete. Jednak ojciec nie dożył narodzin córki a matka zmarła dwa dni po porodzie.
Tiggy wstrząśnięta smutną historią swojej prababki, babki oraz matki cieszyła się jednak, że poznała swoją rodzinę. Uświadomiła sobie, że życie jest za krótkie aby rezygnować z marzeń. Postanawia lecieć do Szkocji aby uporządkować swoje sprawy prywatne oraz zawodowe. Na miejscu dowiaduje się, że Ulrika zażądała rozwodu...
                Moim zdaniem powieść ta jest magiczna. Czytałam ją z wypiekami na twarzy. Nie mogę doczekać się kolejnej historii, następnej siostry, Electry.
                                                                                                            Pozdrawiam A.

poniedziałek, 15 kwietnia 2019

"Zaginięcie" Remigiusz Mróz

                                


          "Zaginięcie" to historia załamanych rodziców, którym porwano trzyletnią córeczkę.
          Joanna Chyłka zawzięta oraz kontrowersyjna pani adwokat otrzymuje sprawę Szlezyngierów. Do pomocy bierze aplikanta Kordiana "Zordon" Oryńskiego, którego jest patronką. Prawnicy jadą do domku letniskowego Szlezyngierów zapoznać się ze sprawą. Awit Szlezyngier jest bogatym biznesmenem. Jego żona, Angelika nie pracuje. Pewnego wieczoru z domu znika ich trzyletnia córeczka, Nikola. Na miejscu nie znaleziono żadnych śladów włamania ani zabójstwa. Więc gdzie jest dziewczynka? Wszystko wskazuje na to, że rodzice zabili dziecko. I tu wkracza duet Chyłka oraz Zordon. Jednak od samego początku walą głową w mur. Klienci nie są z nimi szczerzy, nie mówią im prawdy, mają tajemnice a na sali sądowej zaskakują swoich obrońców. Okazuje się, że Angelika Szlezyngier miała romans z Białorusinem Sakratem Tatarnikowem, który był u nich ogrodnikiem. Prokurator depcze Chyłce po piętach wyciągając nowe dowody zbrodni a Joanna nie potrafi ich obalić co jest dla niej frustrujące. Przełomem staje się zmiana zeznań Angeliki. Podczas kolejnej rozprawy kobieta obciąża winą swojego męża. Angela zarzuca Awitowi zabójstwo Nikolci gdyż feralnego dnia kiedy dziecko zaginęło wyznała mu prawdę o swoim romansie z Sakratem oraz to że nie jest biologicznym ojcem Nikoli tylko Tatarnikow nim jest. Od tego momentu następuje podział. Chyłka nie broni już małżeństwa, teraz stara się udowodnić niewinność Awita. Mężczyzna jednak nie zamierza współpracować ze swoimi obrońcami, nabiera wody w usta. Joanna wraz z Kordianem szukają jakichkolwiek dowodów na niewinność klienta. Bezowocne argumenty oraz brak dowodów doprowadzają do przegranej. Awit zostaje skazany . Dopiero po zakończeniu batalii sądowej podczas widzenia w więzieniu mężczyzna wyznaje prawnikom prawdę powołując się na tajemnicę adwokacką. Chyłka jednak postanawia nagiąć prawo i dokończyć sprawę narażając przy tym własną karierę zawodową. Oryński stara się patronce wybić ten pomysł z głowy. Jednak Joanna ani myśli go posłuchać. Ostatecznie Awit zostaje oczyszczony z zarzutów a Chyłka bezrobotna...
            Moim zdaniem lektura ta jest ciekawa, lekka i zabawna pomimo dużej dawki paragrafów i artykułów prawniczych. Jednak moją sympatię zakradł duet Chyłka vs. Zordon.
                                                                                                              Pozdrawiam A.

niedziela, 7 kwietnia 2019

"Zaginiona dziewczyna" Gillian Flynn


          "Zaginiona dziewczyna" opisuje historię małżeństwa, która na pierwszy rzut oka wydaje się idealne. Jednak prawdziwa historia ukryta jest przed światem w ich domu.
           Nick Dunne jest przeciętnym mężczyzną. Natomiast jego żona Amy Elliott Dunne jest rozpieszczoną przez rodziców jedynaczką. Rodzice kobiety byli pisarzami. Pisali książki dla dzieci na podstawie prawdziwego życia Amy. W książkach Elliott'ów "Niezwykła Amy" jest o krok lepsza od prawdziwej Amy. Dziewczyna przez całe życie przegrywała z postacią literacką swoich rodziców. Wówczas odbiło się to na psychice kobiety. Nick i Amy sprawiali wrażenie szczęśliwego małżeństwa. Jednak oboje udawali, grali. Co roku podczas rocznicy ślubu Amy przygotowywała dla męża poszukiwanie skarbów. Pisała dla niego wskazówki ważnych dla nich miejsc aż w końcu mąż odnajdował ostatnie miejsce a tam czekał na niego prezent. Mężczyzna nie lubił tej zabawy. W dniu w którym wypadała ich piąta rocznica, Nick był w Barze, który prowadził ze swoją siostrą Go i żalił się jej co go dziś czeka z poszukiwaniem skarbów. Nieoczekiwanie Nick dostaje telefon od zaniepokojonego sąsiada. Mężczyzna jedzie do domu. Od podjazdu czuje, że coś jest nie tak. Drzwi wejściowe są otwarte, co nigdy się nie zdarzało. W salonie zastaje pobojowisko, miejsce zbrodni. Stwierdza, że jego żona zaginęła. Policja wszczyna śledztwo. Nick staje się głównym podejrzanym. Nagle wszyscy się od niego odwracają, uważają go za winnego. Jedynie Go jest przy nim i razem starają się udowodnić jego niewinność. Nick postanawia odszukać tegorocznych skarbów z pozostawionym przez Amy wskazówek. W kulminacyjnym miejscu odkrywa iż żona wiedziała o jego romansie a miejsca wskazówek były tajnym schadzkami Nicka i jego kochanki. Zaczął się wyścig z czasem. Mężczyzna zdawał sobie sprawę, że musi jakoś odnaleźć Amy i udowodnić iż to ona wszystko zainscenizowała próbując go wrobić w zbrodnie...
            Moim zdaniem powieść ta jest dobrym thrillerem psychologicznym. Lektura opisana jest z punktu widzenia Amy oraz Nicka, tworząc spójną całość. Jest to moje drugie spotkanie z autorką i przyznam szczerze, że byłam dość sceptycznie nastawiona do tej pozycji. Jednak historia Nicka i Amy wciągnęła mnie od pierwszych stron. 
                                                                                                              Pozdrawiam A.